Maciej Rogowski Photo / ShutterstockLech Poznań pozostaje na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Nielsa Frederiksena bezbramkowo zremisowali z Jagiellonią Białystok w ostatnim sobotnim meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Bez bramek w meczu Lech Poznań - Jagiellonia Białystok
Lech Poznań od początku meczu grał agresywnie i stosował wysoki pressing. W 3. minucie bramkarza Jagiellonii Białystok przetestował Patrik Walemark. Szwed popisał się świetnym strzałem, ale jeszcze lepszą interwencję zaliczył Sławomir Abramowicz. Kilka minut później Ishak zmarnował świetną sytuację stworzoną przez Joela Pereirę. Gracze Lecha Poznań krótko trzymali Afimico Pululu. Próbowali odcinać go od podań, a kiedy już miał piłkę przy nodze, to starali się zastopować jego zapędy. Robili to jednak w nieprzepisowy sposób. Najpierw przewinienie na Pululu popełnił Skrzypczak, a później Milić, za co otrzymał żółtą kartkę w 12. minucie.
W 14. minucie sędzia wstrzymał grę na kilka minut ze względu na zadymienie spowodowane odpaleniem rac. Po wznowieniu gry Jagiellonia przejęła inicjatywę, wymieniała podania, ale nic z tego nie wynikało. Najlepszą sytuację do zdobycia gola dla Jagiellonii miał Kajetan Szmyt, który wpadł w pole karne, ale przegrał pojedynek sam na sam z Bartoszem Mrozekiem. Po drugiej stronie świetną interwencję zaliczył Bernardo Vital, który wybił piłkę sprzed linii bramkowej. W końcówce pierwszej połowy Pablo Rodriguez huknął z dystansu, lecz nie trafił w bramkę. Do przerwy utrzymał się wynik 0:0.
Kapitalne parady bramkarzy
W pierwszym kwadransie drugiej połowy Bartosz Mrozek musiał się wykazać dwukrotnie. Najpierw poradził sobie z technicznym strzałem Bartosza Mazurka, a później z dobitką Jesusa Imaza. Szczególne pochwały należą się bramkarzowi mistrzów Polski za to, jak szybko podniósł się po pierwszej interwencji. W grze Lecha Poznań momentami było widać nerwowość. Prostą stratę w środku pola popełnił Mateusz Skrzypczak. Środkowy obrońca Lecha z głębi pola podał wprost pod nogi jednego z piłkarza Jagiellonii, ale na jego szczęście rywale nie skorzystali z tego prezentu.
Jagiellonia zamknęła Lecha na ich własnej połowie. Mistrzowie Polski cierpliwie bronili się i szukali okazji w kontratakach. Po jednej z nich byli blisko objęcia prowadzenia. W 77. minucie Daniel Hakans zagrał w tempo na prawą stronę do Mikaela Ishaka, ale jego strzał na długi słupek sparował Abramowicz. Do końca spotkania wynik się nie zmienił i mecz zakończył się rezultatem 0:0.
Sytuacja w tabeli ligowej
Po tym meczu Lech Poznań umocnił się na pozycji lidera z dorobkiem 45. Jagiellonia zrównała się punktami z trzecim Górnikiem Zabrze i awansowała na drugie miejsce, mając trzy punkty straty do Kolejorza. W następnym meczu Jagiellonia zagra na wyjeździe z Koroną Kielce (10.04.2026, godz. 20:30), a Lech Poznań podejmie u siebie GKS Katowice (12.04, godz. 17:30).
04.04.2026r, 27. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Chorten Arena (Białystok)
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 0:0 (0:0)
Ekstraklasa Jagiellonia białystok Lech poznań Ekstraklasa Piłka nożna
Oglądaj mecze za darmo
![Obrazek news: Podolski w sektorze najbardziej zagorzałych kibiców Górnika Zabrze. Prowadził doping [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-04-apr-2026-08-54-pm-6928_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Fatalna pomyłka bramkarza Cracovii! "Jak junior" [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-04-apr-2026-06-32-pm-1381_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Dwa gole, jedna czerwona kartka, interwencja VAR. Widzew Łódź nadal w strefie spadkowej! [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-04-apr-2026-04-49-pm-1717_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: GKS Katowice przerwał złą passę! Zdecydował gol w 93 minucie [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-04-apr-2026-01-52-pm-7594_min2.webp&w=256&q=75)










