Vitalii Vitleo / ShutterstockLiverpool pokonał Atlético Madryt 2:1 w jednym z najciekawszych spotkań kolejki Ligi Mistrzów. Gospodarze odwrócili losy meczu po golach Dominika Szoboszlaia i Alexisa Mac Allistera. Wcześniej prowadzenie hiszpańskiej drużynie dał Marcos Llorente.
Atlético objęło prowadzenie po świetnej akcji Álvareza
Obie drużyny przystępowały do spotkania z problemami na początku sezonu. Atlético Madryt musiało radzić sobie między innymi z sytuacją Juliána Álvareza, który przez całe lato chciał przenieść się do Barcelony, ale ostatecznie pozostał w stolicy Hiszpanii. Liverpool rozpoczął zmagania w Premier League od dwóch remisów, a serię bez zwycięstwa przerwał dopiero triumf nad Ipswich Town.
Atlético wyszło na prowadzenie w 17. minucie. Julián Álvarez przejął piłkę w środku pola, ruszył z nią do przodu, a następnie idealnie obsłużył podaniem wbiegającego w pole karne Marcosa Llorente. Hiszpan oddał strzał nad wychodzącym z bramki Alissonem i trafił do siatki na 1:0.
Dziesięć minut później Álvarez mógł sam podwyższyć prowadzenie. Argentyńczyk uderzył zza pola karnego, ale Alisson popisał się skuteczną interwencją. Liverpool odpowiedział pod koniec pierwszej połowy. Florian Wirtz podał do Dominika Szoboszlaia, który w polu karnym odnalazł Ronalda Araújo. Obrońca zagrał piętą do Węgra, a ten uderzył z pierwszej piłki i doprowadził do remisu.
Jeszcze przed przerwą Atlético mogło ponownie wyjść na prowadzenie, lecz strzał Alejandro Baeny z pierwszego kontaktu minął słupek.
Mac Allister dał Liverpoolowi zwycięstwo
Druga połowa mogła rozpocząć się od debiutanckiego gola Bradleya Barcoli w barwach Liverpoolu. Francuz otrzymał znakomite podanie od Wirtza i znalazł się w sytuacji sam na sam z Janem Oblakiem, ale uderzył obok bramki.
Chwilę później Liverpool przeprowadził skuteczną akcję. Alexis Mac Allister wykorzystał nieudane wybicie piłki z pola karnego Atlético i oddał świetny strzał lewą nogą w kierunku bliższego słupka. Oblak nie zdołał zatrzymać uderzenia, a zespół z Anfield objął prowadzenie 2:1.
W dalszej części spotkania urazów doznali Julián Álvarez i Bradley Barcola. Argentyńczyk kontynuował grę, natomiast francuski napastnik musiał opuścić boisko. Po drugim golu Liverpoolu tempo meczu wyraźnie spadło. Atlético próbowało doprowadzić do wyrównania, a gospodarze nie podejmowali już nadmiernego ryzyka w ofensywie.
Pod koniec spotkania Liverpool zdobył jeszcze jedną bramkę. Jeremie Frimpong trafił do siatki po uderzeniu Luisa Díaza, jednak gol nie został uznany z powodu oczywistego spalonego wahadłowego. Ostatecznie Liverpool wygrał z Atlético Madryt 2:1.
Liga Mistrzów Piłka nożna Wiadomości piłkarskie Julian alvarez Atletico madryt Premier league Liverpool Bradley Barcola Alexis mac allister Liverpool - Atlético Madryt Dominik Szoboszlai Ronald araujo Marcos Llorente Liga mistrzów
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN









