Shutterstock/Victor VelterMaja Chwalińska zakończyła występ w turnieju WTA 1000 w Pekinie na drugiej rundzie. Polka przegrała z Ukrainką Dajaną Jastremską 3:6, 1:6.
Chwalińska nie zdołała zatrzymać Jastremskiej
Po udanym turnieju w Singapurze, w którym dotarła do półfinału, Chwalińska przystąpiła do rywalizacji w Pekinie. Polka była rozstawiona z numerem 17, dlatego w pierwszej rundzie otrzymała wolny los. Jej rywalką w kolejnym meczu była Dajana Jastremska. Dla obu tenisistek było to pierwsze bezpośrednie spotkanie.
Początek meczu nie ułożył się po myśli Polki. Chwalińska przegrała pierwszego gema przy własnym podaniu, a w kolejnym została przełamana. Zdołała jednak odpowiedzieć i odrobić część strat, a następnie obroniła trzy break pointy, doprowadzając do remisu.
Końcówka pierwszego seta należała już do Ukrainki. Jastremska wygrała własny gem serwisowy, po czym ponownie przełamała Chwalińską i zamknęła partię wynikiem 6:3.
Ukrainka awansowała do trzeciej rundy
W drugiej odsłonie Jastremska szybko przejęła inicjatywę. Już na początku odebrała Polce podanie, a później powiększyła przewagę do 4:0. Chwalińska nie zdołała odwrócić losów seta i przegrała go 1:6.
Mecz trwał 66 minut. Jastremska awansowała do trzeciej rundy, w której zmierzy się z Austriaczką Sinją Kraus. Z turniejem w Pekinie wcześniej pożegnały się Katarzyna Kawa i Magda Linette. Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy, a Iga Świątek, rozstawiona z numerem 8, miała rozpocząć zmagania od tego etapu.
Źródło: polsatsport.pl
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










605c66695baa1_min2.webp&w=256&q=75)




