Maja Chwalińska z pierwszym zwycięstwem w turnieju WTA Singapur 2026

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Maja Chwalińska z pierwszym zwycięstwem w turnieju WTA Singapur 2026Shutterstock/Victor Velter
Ten news dotyczy:

Maja Chwalińska rozpoczęła rywalizację w Singapore Tennis Open od zwycięstwa nad Rebeccą Sramkovą. Polska tenisistka wygrała 6:4, 6:2 i po raz pierwszy w karierze triumfowała w meczu turnieju rangi WTA 500.

Chwalińska lepsza od Sramkovej

Rozstawiona z numerem piątym Maja Chwalińska przystępowała do spotkania po trudniejszym okresie. Polka przegrała sześć z ostatnich siedmiu meczów, a po porażce z Taylor Townsend zrobiła sobie trzytygodniową przerwę od rywalizacji.

Jej pierwszą przeciwniczką w halowym turnieju w Singapurze była Rebecca Sramkova. Słowaczka otrzymała od organizatorów dziką kartę, a w światowym rankingu zajmuje 146. miejsce. Chwalińska plasuje się natomiast na 25. pozycji.

Polka od początku prezentowała się bardzo solidnie. Dobrze funkcjonował jej return, a regularna gra i precyzyjne uderzenia wzdłuż linii pozwalały jej przejmować inicjatywę. W czwartym gemie Chwalińska wykorzystała break pointa i objęła prowadzenie 3:1.

W dalszej części seta Sramkova miała swoje szanse na odrobienie strat. Przy serwisie polskiej zawodniczki wypracowała trzy break pointy, ale Chwalińska zachowała spokój i obroniła wszystkie okazje. Jej defensywa pozwoliła jej utrzymać przewagę w kluczowym momencie spotkania.

Końcówka premierowej partii nie była jednak dla Polki łatwa. Chwalińska zaczęła popełniać więcej błędów, a Słowaczka wygrała trzy gemy z rzędu i doprowadziła do stanu 4:5. Reprezentantka Polski szybko odpowiedziała. Ponownie przełamała rywalkę i zamknęła seta wynikiem 6:4.

Polka nie wypuściła zwycięstwa z rąk

Początek drugiej odsłony był wyrównany. Obie tenisistki długo utrzymywały własne podania i ostrożnie budowały wymiany. Przełom nastąpił przy stanie 3:2 dla Chwalińskiej, gdy Polka wykorzystała drugą okazję na przełamanie.

Duże znaczenie miała również nietypowa akcja, w której wysoki return Chwalińskiej spadł tuż za siatkę i wrócił na jej stronę kortu. Sramkova nie zdołała odpowiedzieć na tę piłkę, a chwilę później popełniła błąd przy kolejnym break poincie.

Od tego momentu Polka wyraźnie przejęła kontrolę nad spotkaniem. Wygrała własnego gema bez straty punktu, a przy serwisie Sramkovej od razu wypracowała trzy piłki meczowe. Chwalińska wykorzystała pierwszą okazję po błędzie rywalki i zwyciężyła w całym meczu 6:4, 6:2.

To pierwsza wygrana 24-letniej zawodniczki w głównej drabince turnieju rangi WTA 500. Sukces w Singapurze pozwolił jej także przełamać serię trzech porażek z rzędu.

Z kim Chwalińska zagra w drugiej rundzie?

W drugiej rundzie Singapore Tennis Open Polka zmierzy się ze zwyciężczynią meczu Vivian Wolff – Oleksandra Oliynykova. Amerykanka zajmuje 240. miejsce w rankingu WTA, natomiast Ukrainka jest klasyfikowana na 47. pozycji.

Turniej w Singapurze potrwa do niedzieli, 27 września. Zwyciężczyni rywalizacji singlowej otrzyma 500 punktów do rankingu WTA oraz premię w wysokości 185,5 tys. dolarów.

Maja Chwalińska – Rebecca Sramkova 6:4, 6:2

Źródło: Canal+ / Polsat Sport / WP Sportowe Fakty

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Tenis Maja chwalińska WTA Singapur

Komentarze użytkowników