Marta Fernandez Jimenez / ShutterstockManchester City został pierwszym finalistą tegorocznej edycji FA Cup. Podopieczni Pepa Guardioli pokonali w półfinale Southampton 2:1, choć droga do zwycięstwa na Wembley okazała się dla faworytów wyjątkowo kręta. Decydujące bramki ekipa z Manchesteru zdobyła dopiero w samej końcówce spotkania.
Mecz nie układał się po myśli City, a widmo niespodzianki stało się bardzo realne w 79. minucie, kiedy to Finn Azaz wyprowadził „Świętych” na prowadzenie. Southampton nie cieszył się jednak długo z korzystnego wyniku. „Obywatele” zareagowali błyskawicznie - najpierw do wyrównania doprowadził Jérémy Doku, a chwilę później zwycięskiego gola strzelił Nico Gonzalez. Dzięki tej skutecznej ripoście Manchester City rozstrzygnął losy awansu w regulaminowym czasie gry, unikając dogrywki.
Manchester City pierwszym finalistą FA Cup
Dla Manchesteru City awans do finału to szansa na zmazanie plamy z poprzedniego sezonu, kiedy to w decydującym starciu o Puchar Anglii niespodziewanie ulegli Crystal Palace 0:1. Obecnie zespół wciąż liczy się w walce o podwójną koronę. W Premier League City zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 70 punktów, tracąc trzy „oczka” do liderującego Arsenalu, przy czym ma jeden mecz zaległy, co stawia ich w dogodnej sytuacji przed końcówką rozgrywek.
Nazwisko drugiego finalisty poznamy już jutro, w niedzielę 26 kwietnia. W drugim półfinale na Wembley zmierzą się Chelsea oraz Leeds United. Choć faworytem starcia będą „The Blues”, ich forma w tym sezonie pozostawia wiele do życzenia, więc teorytyczny underdog na pewno liczy na sprawienie niespodzianki
Oglądaj mecze za darmo







![Obrazek news: Lech Poznań zaprezentował swój pociąg. Wiemy, gdzie będzie jeździł Kolejorz [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-09-jun-2026-06-02-pm-577_min2.webp&w=256&q=75)




