Freer / shutterstockObrońca Szwajcarii Manuel Akanji wyraził zadowolenie po zwycięstwie 4:1 nad Bośnią i Hercegowiną na mistrzostwach świata, podkreślając rolę rezerwowych i konieczność zachowania spokoju w drugiej połowie.
Spokój i kontrola gry
Musieliśmy zachować spokój, szczególnie gdy zaczęliśmy drugą połowę. Kiedy dominujesz w meczu w ten sposób i tworzysz sytuacje, ale brakuje ostatniego dotknięcia, szybko stajesz się zbyt ofensywny – powiedział Akanji.
Próbowałem powiedzieć wszystkim, że nie możemy tracić głów. Pozostaliśmy w meczu i kontynuowaliśmy napieranie naprzód, dodał obrońca.
Rezerwowi zrobili ogromną różnicę – stwierdził Akanji, zaznaczając, że zespół ciężko pracował przez tydzień i poprawił elementy, które wcześniej nie funkcjonowały.
"Wrzuciliśmy cztery gole, ale niestety straciliśmy jednego po stałym fragmencie, co jest bardzo rozczarowujące. Potrzebujemy, aby wszyscy dalej ciężko pracowali, a zawodnicy z mniejszą liczbą minut treningowych dawali z siebie wszystko, bo nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie ich szansa, dodał piłkarz" - dodał piłkarz.
Mistrzostwa Świata 2026 Bośnia i hercegowina Manuel akanji Mistrzostwa swiata Piłka nożna Szwajcaria
Oglądaj mecze online









