pixabaySelekcjoner reprezentacji Bośni i Hercegowiny Sergej Barbarez po porażce 1:4 ze Szwajcarią ocenił, że rezultat jest zbyt wysoki i nie oddaje obrazu gry, zwłaszcza że jego drużyna była lepsza przez pierwsze 60 minut. Trener wskazał na kluczowe momenty, które zmieniły przebieg spotkania, w tym niewyjaśnione wybicie piłki przed pierwszym golem i bezpośrednią czerwoną kartkę dla Tarika Muharemovicia.
Barbarez: wynik nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku
„Wynik jest zbyt wysoki i nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu spotkania”, powiedział Barbarez. Trener podkreślił, że gra jego zespołu w pierwszej godzinie meczu była na wysokim poziomie i że to właśnie wtedy Bośnia i Hercegowina dominowała na boisku.
Barbarez zwrócił uwagę, że po pierwszym golu sytuacja bardzo się skomplikowała, gdyż drużyna nie uporała się odpowiednio z dośrodkowaniem w polu karnym, a następnie Tarikowi Muharemoviciowi pokazano bezpośrednią czerwoną kartkę. Według selekcjonera to właśnie te dwie sytuacje przechyliły szalę na korzyść rywali i zaburzyły równowagę w środku pola.
Barbarez odniósł się też do ostatniego spotkania fazy grupowej z Katarem, które może zdecydować o dalszych losach reprezentacji. „Zrobimy wszystko, aby przeanalizować błędy, przygotować się maksymalnie i wygrać następny mecz, by wyjść z grupy”, zapowiedział selekcjoner.
Mistrzostwa Świata 2026 Bośnia i hercegowina Mistrzostwa swiata Piłka nożna Szwajcaria
Oglądaj mecze online










