Max Verstappen z podium na Monzy. „Nie mogliśmy poradzić sobie z Mercedesem”

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Max Verstappen z podium na Monzy. „Nie mogliśmy poradzić sobie z Mercedesem”Shutterstock/Jay Hirano

Max Verstappen zakończył Grand Prix Włoch na trzecim miejscu, choć jeszcze dzień wcześniej określał samochód Red Bulla jako „zrobiony z papieru”. Holender przyznał, że problemy z tylną osią RB22 nadal były odczuwalne, a dodatkowo jego zespół nie był w stanie skutecznie rywalizować z Mercedesem pod względem wykorzystania energii.

Problemy z tylną osią nie zniknęły

Tempo wyścigowe Red Bulla okazało się znacznie lepsze, niż Verstappen zakładał po kwalifikacjach. Czterokrotny mistrz świata podkreślał jednak, że bolid wciąż zmagał się z tymi samymi problemami. W trakcie rywalizacji mówił nawet, że tylna oś zachowuje się tak, jakby była uszkodzona.

Verstappen wyjaśnił wcześniej, że niektóre elementy tylnej części RB22 pogarszają swoje działanie w trakcie sesji. Kierowca określił to mianem „degradacji samochodu”. Problem nadal wpływał na jego jazdę podczas niedzielnego wyścigu, w którym zajął trzecie miejsce za duetem Mercedesa.

„Problem nadal był obecny, nic się nie zmieniło. Po prostu nie jest dobrze. Mamy trudności na nierównościach, tarkach, a szczególnie w wolnych sekcjach. Nadal czuć, że tylna oś nie reaguje tak, jak powinna. Z pewnością nie było dziś idealnie i kosztowało nas to osiągi, ale musieliśmy sobie z tym poradzić” – powiedział Verstappen na konferencji prasowej po wyścigu.

Red Bull przegrywał z Mercedesem na prostych

Zdaniem Verstappena jeszcze większy wpływ na przebieg rywalizacji miała przewaga jednostki napędowej Mercedesa w zakresie oddawania energii. Red Bull Ford Powertrains nie był w stanie odpowiedzieć na możliwości rywali, co szczególnie mocno było widoczne na torze Monza.

Holender przyznał, że samochody napędzane przez Mercedesa były zbyt szybkie na prostych, by można było skutecznie się przed nimi bronić.

„Myślę, że podczas wyścigu było całkowicie jasne, że nie możemy poradzić sobie z oddawaniem energii przez samochody korzystające z jednostek Mercedesa. Na takim torze jak Monza jest to oczywiście bardzo trudne. Nie było przyjemnie, kiedy inni po prostu cię mijali, jakbyś był żółwiem” – stwierdził Verstappen.

Kierowca Red Bulla zdołał jednak odrabiać straty podczas hamowania. Dwukrotnie skutecznie atakował rywali w drugiej i czwartej szykanie.

„Po prostu oddawałem im to na zewnętrznej. Samochód jest dobry podczas hamowania, więc to pomaga. Miałem wystarczającą pewność siebie, żeby atakować w strefach hamowania. Dwa razy udało mi się to zrobić w zakrętach numer 2 i 4. To przyjemne, ale jednocześnie frustrujące. Starałem się wyciągnąć maksimum z tego, co mieliśmy” – dodał.

Verstappen wyjaśnił również, że największe problemy pojawiały się wtedy, gdy sam znajdował się na prowadzeniu i musiał odpierać ataki.

„Kiedy korzystaliśmy z trybu wyprzedzania, wszystko wyglądało dość obiecująco, ale gdy tylko znalazłem się z przodu, bardzo trudno było się bronić. To był mój problem przez cały wyścig. Nawet podczas wirtualnego samochodu bezpieczeństwa zjechaliśmy do boksu i mieliśmy lepsze opony. Wyprzedzałem kolejne samochody, ale gdy rywale mogli utrzymać tryb wyprzedzania, był on zbyt mocny, żebyśmy mogli się skutecznie bronić, nawet na lepszych oponach. Dlatego oczyszczenie toru z McLarenów zajęło mi trochę czasu” – tłumaczył Holender.

Piąte podium Verstappena w sezonie

Mimo problemów Verstappen wywalczył piąte podium w tym sezonie. Trzecie miejsce było dla niego ważnym rezultatem po nieudanym weekendzie w Zandvoort, gdzie dwa tygodnie wcześniej odpadł z rywalizacji po wczesnym wypadku.

„Dla nas podium po bardzo trudnym weekendzie w Zandvoort, gdzie samochód nie odpowiadał mi szczególnie, jest pozytywnym wynikiem. Udało nam się dokonać dużej poprawy od piątku do soboty i samochód zdecydowanie znalazł się w lepszym oknie pracy. Nadal mamy jednak kilka rzeczy i obszarów, w których musimy się poprawić, a jednym z nich jest oczywiście oddawanie energii na prostych” – podsumował Verstappen.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Transfery piłkarskie, plotki transferowe Formuła 1 Max verstappen Red bull racing Grand prix włoch Monza Mercedes

Komentarze użytkowników