Michael Carrick bez gwarancji w Manchesterze United. „Rozumiem swoją odpowiedzialność”

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Michael Carrick bez gwarancji w Manchesterze United. „Rozumiem swoją odpowiedzialność”Media Whalestock / Shutterstock

Michael Carrick nie oczekuje zapewnień dotyczących swojej przyszłości w Manchesterze United. Przed meczem z Chelsea podkreślił, że skupia się na poprawie gry zespołu. Trener odniósł się także do sytuacji Bruno Fernandesa i kontuzji Benjamina Šeški.

Carrick skupia się na przygotowaniach do meczu z Chelsea

Po porażce z Bournemouth w miniony weekend Manchester United znalazł się w trudnej sytuacji. Zespół ma za sobą serię ośmiu spotkań bez zwycięstwa, a od początku sezonu wygrał tylko dwa z 12 meczów we wszystkich rozgrywkach. Na początku tygodnia władze klubu odbyły serię spotkań i zdecydowały, że Carrick na razie pozostanie na stanowisku.

Trener nie zamierza zabiegać o gwarancje dotyczące swojej przyszłości. „Nie potrzebuję od nikogo zapewnień. W pełni rozumiem sytuację, swoją pracę, odpowiedzialność i wszystko, co się z nią wiąże” – powiedział.

Jak przyznał, po meczu z Bournemouth najważniejsze były analiza wyniku i poszukiwanie elementów wymagających poprawy. „Skupiliśmy się na tym, co możemy zmienić i co może zrobić różnicę. Najważniejsze było dla mnie, by wrócić do treningów z zawodnikami i przygotować się do meczu z Chelsea” – dodał.

Trener nie przejmuje się zewnętrzną krytyką

Carrick przyznał, że atmosfera na Old Trafford po ostatnim spotkaniu różniła się od zwyczajowej. Zapewnił jednak, że nie śledzi zewnętrznych komentarzy, a najbardziej interesuje go to, jak kibice odbierają grę drużyny.

„Nie śledzę tych rzeczy. Widzę tylko to, co powinienem widzieć, i nie szukam takich informacji, bo to nie pomaga. Interesuje mnie, co myślą kibice, jak czują się na stadionie i podczas wyjazdów oraz co im dajemy i co widzą z naszej strony” – stwierdził szkoleniowiec.

Podkreślił również, że w zespole nie brakuje ambicji, mimo rozczarowania niewielką liczbą zwycięstw. „Moja odpowiedzialność dotyczy zawodników. Nie jest moim zadaniem skupianie się na tym, co dzieje się poza drużyną. Rozmawialiśmy i odbyliśmy spotkania. Zawodnicy są głodni sukcesów. Boli nas, że nie wygrywaliśmy wystarczająco często, ale w zespole widać intensywność, ambicję i chęć lepszej gry” – powiedział Carrick.

Fernandes ważną postacią, Šeško wypada z gry

Trener Manchesteru United stanął w obronie Bruno Fernandesa i zaznaczył, że Portugalczyk pozostaje istotną postacią drużyny. „Jest ważnym zawodnikiem tej grupy i takim był przez ostatnie lata. Bardzo dobrze prowadził zespół w wielu meczach i nadal będzie to robił. Jest w pełni oddany klubowi i chce poprawić sytuację. To się nie zmieni” – podkreślił.

Carrick zaznaczył, że Fernandes jest kapitanem klubu, a jego zaangażowanie nie budzi wątpliwości. „Nie chodzi o porównania. W naszej drużynie są różne osobowości i różne sposoby przewodzenia. Ostatecznie liczy się to, co dzieje się na boisku i to, czy wygrywasz. Bruno bardzo troszczy się o ten klub i zespół, i desperacko chce, żeby nam się wiodło. Będziemy prowadzić drużynę razem” – dodał.

Szkoleniowiec przekazał także, że Benjamin Šeško prawdopodobnie przez pewien czas nie będzie dostępny. „Niestety wygląda na to, że Ben przez jakiś czas będzie poza grą. Nie wiemy jeszcze dokładnie, jak długo. Musimy przejść przez odpowiedni proces i zobaczyć, jak kontuzja zareaguje na leczenie. Nadal nad tym pracujemy. To dla nas cios, że nie będziemy mogli na niego liczyć” – zakończył.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ligi zagraniczne Premier League Piłka nożna Manchester united Premier league Chelsea Bruno fernandes

Komentarze użytkowników