Memy z Mao wywołały skandal. Kylian Mbappé przeprosił Chińczyków

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Memy z Mao wywołały skandal. Kylian Mbappé przeprosił ChińczykówMateusz Czarnecki
Ten news dotyczy:

Kylian Mbappé znalazł się w centrum kontrowersji po komentarzu do mema, w którym jego twarz umieszczono na wizerunku Mao Zedonga. Piłkarz nazwał byłego chińskiego przywódcę dyktatorem, a kilka chińskich firm zakończyło z nim współpracę reklamową. Autor przeróbki opowiedział, jak żart przerodził się w międzynarodowy skandal.

Mbappé przeprosił za swój komentarz

Wizerunek napastnika Realu Madryt został nałożony na portret Mao Zedonga. Gdy Mbappé odniósł się do popularnego mema, nazwał byłego przywódcę Chin dyktatorem. Jego słowa wywołały gwałtowną reakcję w Chinach.

Trzy duże firmy zakończyły współpracę reklamową z piłkarzem, a chińska telewizja państwowa CCTV wstrzymała transmisje meczów La Liga. Do Chińczyków zwrócił się również sam zawodnik, przyznając, że jego komentarz był nieprzemyślany.

„Mój komentarz był nieprzemyślany. Rozumiem już, że uraził wiele osób w Chinach i chińskie społeczności na całym świecie” – powiedział Mbappé. Przeprosiny wystosował także Real Madryt. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyjęło przeprosiny piłkarza, ale nie skomentowało bojkotu.

Autor mema nie spodziewał się takiej reakcji

Za przeróbką stoi francuski twórca internetowy Younes Helyfi, znany w sieci jako French AI Covers. W rozmowie z hiszpańskim dziennikiem „Marca” przyznał, że wcześniej tworzył podobne kolaże, ale nie przypuszczał, że tym razem sprawa nabierze takiej skali.

„Nie czuję się z tym źle, ale dziwnie jest uświadomić sobie, że w jakiś sposób to ja uruchomiłem całą tę lawinę. Na początku robiłem to tylko po to, żeby pośmiać się z przyjaciółmi, a teraz widzę, jak cała historia rozwija się na moich oczach” – powiedział Helyfi.

Twórca przyznał, że po nagłośnieniu sprawy zaczął obawiać się reakcji prawników piłkarza. „Leżałem w łóżku i powtarzałem sobie: «Co za absurd!». Pięć minut później opublikowałem wpis na Twitterze. Obudziłem się i zobaczyłem, że wywołałem incydent dyplomatyczny” – relacjonował.

Helyfi zastanawiał się, czy Mbappé i jego przedstawiciele nie podejmą kroków prawnych. „Pierwsza myśl, którą opisałem we wpisie, brzmiała: «Mbappé, jeśli pozwiesz mnie do sądu, zrujnujesz mnie finansowo, ha-ha!». W porównaniu z nim jestem naprawdę biedny” – dodał.

Twórca rozważał nawet kontakt z francuską ambasadą w Chinach, by upewnić się, że po publikacji mema sytuacja nie wymknęła się spod kontroli. Jak przyznał, chciał po prostu mieć pewność, że wszystko jest w porządku.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

La Liga TV i Media Piłka nożna La liga Real madryt Kylian mbappe

Komentarze użytkowników