Fot. YouTube / Widzew ŁódźMateusz Stolarski nie szczędził gorzkich słów po remisie z Wisłą Kraków (0:0) w meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Trener Widzewa Łódź jest zdania, że jego drużyna nie zasłużyła na wygraną.
Trener Mateusz Stolarski po meczu Widzew Łódź - Wisła Kraków
- Mój komentarz nie będzie długi. To Wisła Kraków straciła dzisiaj dwa punkty. Nasza gra była poniżej oczekiwań. Presja wśród nas narasta. Nie mogliśmy utrzymać żadnego dłuższego momentu, gdy mogliśmy zdominować rywala. Mam na myśli środek pierwszej połowy. Punkt to jest maks co mogliśmy dzisiaj wyciągnąć. Na pewno nie zasłużyliśmy na wygraną w tym spotkaniu. Musimy pracować dalej, bo ten moment sam się nie rozwiąże. Trwa już tutaj półtora roku lub trochę więcej. Dzisiaj znowu mamy komplet, pełen stadion. Chciałbym żeby ten zespół wreszcie sprawił radość kibicom, bo zwyczajnie mi jest przykro, że przychodzą i wspierają nas, a my nie potrafimy na razie wygrać za mojej kadencji. Wierzę, że konsekwentną pracą to zmienimy - mówił Mateusz Stolarski na pomeczowej konferencji prasowej.
- To też nie jest tak, że nic nie robimy. Wprowadziliśmy kolejne zmiany w składzie, oglądaliśmy też film dotyczący klubu, który miał na celu pokazanie, że Widzew to nie tylko piękne momenty, które są też tutaj na zdjęciach czy plakatach, ale ten klub odbudowali też kibice w trudnym momencie i jeszcze raz postawili go na nogi. Łódź to miasto, które zawsze słynęło z ciężkiej pracy i tego oczekują od nas kibice. Może w głowie ubraliśmy sobie jakieś medale, może europejskie puchary, ale ja mam wrażenie, że kibice oczekują zespołu, z którego będą dumni, nawet jak czasami poniesie porażkę. A my taką postawą na pewno nie pomogliśmy, żeby oni mogli nawiązać do tej drużyny. Będziemy dalej próbować, pracować i szukać (sposobu na odniesienie zwycięstwa - przyp.red), a nie będziemy się nad sobą użalać - podkreślił.
Stolarski o decyzjach personalnych
Trener Widzewa Łódź wytłumaczył również swoje decyzje personalne. - Jeśli chodzi o lewą obronę, to nie mieliśmy wyjścia. Mario Garcia wypadł przez kontuzję, Christopher Cheng proaktywnie nie trenował przez osiem dni, dlatego musieliśmy zdecydować się na rozwiązanie awaryjne. Jeśli chodzi o skład, to myślę, że na przestrzeni tych czterech spotkań skorzystałem praktycznie z większości kadry. Nie przywiązuję się do nazwisk ani do jednej jedenastki, bo skoro ta seria trwa dłużej i zespół nie może wygrać, to powtarzanie w kółko tych samych schematów nie przyniesie oczekiwanych efektów - tłumaczył Mateusz Stolarski.
- Dzisiaj 45 minut otrzymał Lindon Selahi. Cenię umiejętności Frana Alvareza, ale dzisiaj mu nie szło, dlatego od razu po przerwie zdecydowałem się na zmianę, aby nie tracić okienka na zmianę. Później widzieliśmy, że przegrywamy w środku, więc wpuściliśmy Emila Kornviga i dokonaliśmy zmiany na skrzydle, a w końcówce na boisko wprowadziliśmy Ioana Vermesana, bo jeszcze w naszych barwach nie grał, a dobrze wyglądał w tygodniu. Liczyłem na to, że wejdzie bez żadnych skrupułów i spróbuje zadecydować o wyniku meczu. Ricardo Visus, który wyglądał bardzo dobrze w ostatnich 2-3 tygodniach także został zmieniony. Do gry wrócił Jusufa Gazibegović - dodał.
Po 11. kolejkach Widzew Łódź znajduje się na 13. miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 10 punktów. Przewaga RTS-u nad strefą spadkową wynosi zaledwie dwa punkty. Kolejnym rywalem Widzewa będzie Górnik Zabrze. To spotkanie odbędzie się 23 października o godzinie 20:30.
Ekstraklasa Ekstraklasa Mateusz Stolarski Piłka nożna Widzew łódź Wisła kraków
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN
![Obrazek news: Widzew Łódź znów rozczarował! Rodado zmarnowany rzut karny [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-16-oct-2026-10-11-pm-609_min2.webp&w=256&q=75)

![Obrazek news: Raków Częstochowa jeszcze żyje! Przerwał fatalną serię po dublecie Gwinejczyka [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-16-oct-2026-07-44-pm-263_min2.webp&w=256&q=75)




![Obrazek news: Widzew Łódź znów rozczarował! Rodado zmarnowany rzut karny [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-16-oct-2026-10-11-pm-609.webp&w=256&q=75)

![Obrazek news: Raków Częstochowa jeszcze żyje! Przerwał fatalną serię po dublecie Gwinejczyka [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-16-oct-2026-07-44-pm-263.webp&w=256&q=75)





