Shutterstock/Maciej RogowskiLech Poznań poznał swojego rywala w 1/16 finału Ligi Konferencji UEFA. Na tym etapie mistrz Polski zmierzy się z fińskim KuPS Kuopio. Trener Kolejorza Niels Frederiksen skomentował losowanie w rozmowie z Lech TV.
Trener Lecha Poznań skomentował losowanie w Lidze Konferencji
W piątek w Nyonie odbyło się losowanie 1/16 finału Ligi Konferencji Europy. Lech Poznań mógł trafić na KuPS Kuopio lub Szkendija Tetowo. Ostatecznie los skojarzył Lecha z KuPS Kuopio. To mistrz Finlandii, którego kadra jest wyceniana przez portal "Transfermarkt" na 4,7 mln euro. Dla porównania skład Lecha ma wartość 42, 35 mln euro.
- Myślę, że najważniejsze w tym wszystkim było to, że dzięki temu, iż skończyliśmy fazę ligową całkiem nieźle, wiedzieliśmy, że zespół, który wylosujemy na pewno będzie do pokonania. Oczywiście wszystkie zespoły, które dały radę zakwalifikować się do fazy pucharowej, to są dobre drużyny. I dwa zespoły, które mógł przydzielić nam los z pewnością też są solidnymi drużynami. Ale być może, to właśnie fiński zespół jest mocniejszy z tej dwójki. Tego się spodziewam, ale nie mam co do tego całkowitej pewności. Ale najważniejsze jest to, że mamy poczucie iż mamy duże szanse, by ten dwumecz wygrać. Mamy do zagrania dwa mecze przeciwko nim. Naszym celem jest awans i chociaż z pewnością nie będzie to łatwe, jesteśmy przekonani, że będziemy w stanie tego dokonać - powiedział Niels Frederiksen w rozmowie z Lech TV.
Pierwszy mecz zostanie rozegrany na wyjeździe, a rewanż przed własną publicznością. Czy to ma znaczenie?
- Nie jest to aż tak ważne, ale to dobra okoliczność. Powiedziałbym, że wolę, by było właśnie w ten sposób. Wolę grać najpierw na wyjeździe, a potem u siebie w domu, bo na własnym stadionie zawsze gra się łatwiej. I dzięki tej sytuacji będziemy wiedzieć, jaki wynik potrzebujemy osiągnąć na swoim stadionie. Powiedziałbym, że to jest najlepsza opcja. Nie jest to coś, co zrobi ogromną różnicę, ale wciąż wolę tę kolejność niż odwrotną - podkreślił trener Lecha Poznań.
O sztucznej murawie
Wyjazdowy mecz z KuPS Kuopio zostanie rozegrany na sztucznej murawie. Domem mistrzów Finlandii jest Magnum Areena. Według oficjalnych informacji jego pojemność wynosi 4 700 miejsc. Czy nawierzchnia syntetyczna będzie elementem istotnym?
- Całkowicie szczerze, wolelibyśmy tego uniknąć. Lepiej byłoby uniknąć grania na takiej murawie. I to jest też chyba powód, dla którego ja wolałbym wylosować tego drugiego rywala, którego mogliśmy trafić. Bo te wyjazdowe mecze na sztucznej murawie potrafią być trudne. Nie chodzi tutaj o szukanie jakichś wymówek, ale te mecze po prostu czasem są trudne. Ale okej, poradzimy sobie z tym - powiedział Niels Frederiksen.
- A wielu z naszych zawodników rozegrało sporo spotkań na sztucznej murawie. Graliśmy też już na takiej w Europie w tym sezonie. I poradziliśmy sobie z tym całkiem nieźle. A więc to nie będzie dla nas aż tak znacząca różnica. Damy radę - zapewnił.
🗣️ Trener Frederiksen: Już przed losowaniem wiedzieliśmy, że niezależnie na kogo nie trafimy zmierzymy się z zespołem dysponującym sporą jakością i tak się też stanie. To nie zmienia naszych ambicji, celem dla drużyny pozostanie awans do kolejnej rundy i zrobimy wszystko, by tego… https://t.co/7jgVFi9UBu
— Lech Poznań (@LechPoznan) January 16, 2026
Kiedy odbędzie się mecz KuPS - Lech Poznań?
Pierwsze spotkanie KuPS - Lech Poznań odbędzie się 19 lutego, rewanż 26 lutego.
Źródło: Lech Poznań
Liga Konferencji Europy Niels Frederiksen Lech poznań KupS Kuopio Piłka nożna Liga konferencji
Oglądaj mecze za darmo












