Fot. Lech PoznańPiłkarze Lecha Poznań przygotowują się do rundy wiosennej sezonu 2025/2026. Jednym z piłkarzy, którzy wznowili treningi jest Antonio Milić. Doświadczony obrońca na spotkaniu z mediami wypowiedział się m.in. na temat swojego stanu zdrowia oraz problemów w obronie drużyny. Zabrał również głos ws. swojej przyszłości w klubie.
Antonio Milić zabrał głos ws. swojego stanu zdorwia
Antonio Milić to obecnie jeden z piłkarzy z najdłuższym stażem. Chorwacki obrońca jest związany z Lechem Poznań od 2021 roku. Środkowy obrońca w końcówce ubiegłego roku nie grał z powodu kontuzji. 31-latek od tamtej pory sięgnął z Kolejorzem po dwa mistrzostwa Polski.
W tym sezonie zaliczył 21 występów. W końcówce ubiegłego roku w ogóle nie grał z powodu kontuzji mięśniowej. Obecnie zaczął już powoli wracać do drużyny. - 10 dni temu w pełni wróciłem do zdrowia i zacząłem biegać po boisku, a teraz pracuję nad powrotem do formy - mówił Antonio Milić w rozmowie z dziennikarzami.
Co za słowa o Ishaku i Mońce
Chorwacki obrońca został również zapytany o to, czy w poprzednich klubach miał lepszego napastnika w drużynie od Mikaela Ishaka. Jego odpowiedź nie pozostawiła żadnych złudzeń. - Nie, uważam, że jest najlepszym napastnikiem, z którym kiedykolwiek grałem w jednej drużynie. Jest to naprawdę przyjemność grać u jego boku, ponieważ jest utalentowany. Strzela dużo goli, rzadko kiedy pudłuje. Bardzo pomaga drużynie w zdobywaniu punktów - podkreślił Milić.
Środkowy obrońca pochwalił także swojego innego kolegę - Wojciecha Mońkę. - Jestem bardzo dumny z niego, bo jest bardzo utalentowany. Ma charakter i jakość. Grałem z nim też w zeszłym sezonie i jestem bardzo szczęśliwy. Wiem, że da sobie radę - przyznał.
Milić o przyszłości w Lechu Poznań
Milić wypowiedział się również na temat swojej przyszłości w klubie. Jego kontrakt z Lechem Poznań wygasa 30 czerwca 2026 roku.
- Wciąż nie otrzymałem żadnej oficjalnej oferty, ale jestem otwarty na rozmowy z klubem. Naprawdę kocham ten klub i codziennie daję z siebie wszystko - podkreślił.
- Nie, nie ma żadnej oficjalnej oferty. Wciąż na nią czekam, ale zobaczymy, co przyniesie przyszłość - mówił.
W tym sezonie Lech Poznań stracił 26 goli w 17 meczach ligowych. Gdzie Milić widzi przyczyny problemów w defensywie?
- Na początku traciliśmy dużo goli. Uważam, że problemem była adaptacja drużyny. W defensywie musieliśmy się zgrać. W połowie rundy wiosennej udało nam się poprawić w defensywie i dzięki temu mieliśmy lepsze wyniki - powiedział.
- Problem był z adaptacją nowych zawodników. Każdy z nich musiał się nauczyć naszego stylu gry i tego jak inny grają. Potrzebowali czasu, żeby zgrać się z pozostałymi zawodnikami. Ale tak, jak mówię, obrona to cała drużyna, a nie tylko dwóch czy czterech zawodników - przyznał.
Ekstraklasa Antonio milić Lech poznań Ekstraklasa Piłka nożna
Oglądaj mecze za darmo














