Mateusz CzarneckiTo, o czym wczoraj informował Fabrizio Romano, stało się faktem! Amerykański klub Chicago Fire oficjalnie potwierdził zakontraktowanie Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski dołącza do zespołu z MLS jako wolny agent, po tym jak wygasła jego umowa z FC Barceloną. Polak podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/28 i zyskał status tzw. Designated Player (gwiazdy zarabiającej powyżej ligowego limitu płac).
-ROBERT LEWANDOWSKI PRZYJEŻDŻA DO CHICAGO. Podpisaliśmy kontrakt z ikoną piłki nożnej i najlepszym strzelcem wszechczasów reprezentacji Polski Robertem Lewandowskim jako Designated Player” – ogłosił klub w oficjalnym komunikacie na platformie X.
Dla legendarnego polskiego napastnika będzie to szósty klub w seniorskiej karierze (po Zniczu Pruszków, Lechu Poznań, Borussii Dortmund, Bayernie Monachium i Barcelonie).
Ogromnej ekscytacji nie kryje również dyrektor ds. piłki nożnej i główny trener Chicago Fire, Gregg Berhalter, który skomentował przyjście Polaka:
-Od dnia, w którym Joe Mansueto i ja spotkaliśmy się po raz pierwszy, postanowiliśmy zbudować klub światowej klasy, który inspiruje do wielkości, jednoczy Chicago i zdobywa mistrzostwa. Robert uosabia te wartości i reprezentuje standardy, na jakie zasługuje to miasto: mistrz i zawodnik. Jego przybycie wzmacnia nasze ambicje, by walczyć o trofea i podnosi standardy klubu na poziom godny tego miasta. Nie możemy się doczekać współpracy z nim i tego, by Chicago przekonało się na własne oczy, dlaczego jest jedną z najbardziej szanowanych ikon sportu na świecie”.
Przenosiny „Lewego” za ocean to bez wątpienia jeden z kamieni milowych w historii amerykańskiej ligi. Przypomnijmy, że Chicago Fire ma za sobą świetny czas – poprzedni sezon zakończyli na 3. miejscu w tabeli. Przyjście polskiego napastnika ma pomóc drużynie wykonać ostatni krok i sięgnąć po upragnione mistrzostwo.
Oglądaj mecze za darmo















