
Twitter @ManCityPodczas pomeczowego wywiadu Pep Guardiola odpowiedział ostro dziennikarzowi na temat obsady pozycji dziewiątki w Manchesterze City.
Dwie twarze w spotkaniu z Brighton
Kataloński szkoleniowiec może być zadowolony ze swoich podopiecznych, którzy wczoraj rozprawili się z Brighton 4:1. Obywatele szybko zdobyli trzy bramki, ale w drugiej połowie oddali inicjatywę Mewom i dopiero w końcówce ustalili wynik, co bez wątpienia nie do końca przypadło do gustu znanemu z perfekcjonizmu Guardioli.
Świetny występ Fodena
Trudno natomiast mieć jakiekolwiek pretensje do Phila Fodena, który po raz kolejny pokazał się z dobrej strony na pozycji fałszywej dziewiątki, zdobywając dwa gole i wypracowując trafienie Riyada Mahreza. Młody Anglik występuje w tym miejscu na boisku niejako z konieczności, bowiem City nie zdołało sprowadzić napastnika, ale póki co wzorowo wywiązuje się z nowych obowiązków.
Guardiola odpowiada dziennikarzowi
Guardiola został więc zapytany przez dziennikarza Sky Sports, czy z racji na świetne występy Fodena w ataku sprowadzenie snajpera nie jest konieczne. Pep odpowiedział z dużą dawką ironii:
- Sky, powiem wam coś... Pewnego dnia przegramy mecz i zapytacie się mnie, czy nie brakuje nam napastnika. Na pewno tak będzie, więc wybaczcie, ale nie kupuję tego pytania.
Były trener Barcelony i Bayernu nie omieszkał jednak pochwalić swojego piłkarza. Guardiola docenia jego wszechstronność i rozumienie gry, lecz przy tym zastrzega, że musi zachować chłodną głowę, bo jest jeszcze młody.
Premier League Foden Manchester city Premier league Guardiola
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










