pixabayPatrick Berg jest w euforii po awansie Norwegii do ćwierćfinału Mistrzostw Świata 2026. Powiedział, że spełniło się jego dziecięce marzenie i że po wygranej 2:1 nad Brazylią skandynawska drużyna nie boi się już żadnego rywala. Wyraził też ogromny szacunek dla Brazylijczyków i ich piłkarskiej historii.
Wypowiedzi Patricka Berga
Patrick Berg podkreślił zaufanie do reprezentacji i koleżeńską atmosferę w drużynie. Powiedział: "Wierzymy w nasz zespół, jesteśmy bardzo zgraną grupą, która lubi grać razem. Teraz nie boimy się żadnego rywala. Wiedzieliśmy, że Brazylia to doskonały zespół, mimo że dziś przegrali."
Pomocnik dodał: "Uważamy, że oni są wyjątkowym zespołem. Mamy ogromny szacunek dla Brazylii nie tylko za ich występy na tym turnieju, ale i za całą ich historię. Powiedziałbym, że Brazylia to największa piłkarska nacja i dla mnie to było niesamowite grać przeciwko nim. Marzyłem o tym od najmłodszych lat."
Mecz i znaczenie awansu
Norwegia zapewniła sobie miejsce wśród ośmiu najlepszych drużyn mundialu, pokonując Brazylię 2:1 po dwóch bramkach Erlinga Haalanda w drugiej połowie. To najlepszy wynik w historii kraju na finałach mistrzostw świata.
Berg skomentował też przebieg spotkania: "Mieliśmy świetny dzień i zrealizowaliśmy nasz plan idealnie. Trzeba oddać zasługi Norwegii – to bardzo silna drużyna w ostatnich dwóch latach. Trudno z nami grać. Szanuję bardzo Brazylię i nie chcę nic złego o nich mówić, oczywiście dali z siebie wszystko. Dziś udało nam się awansować i jesteśmy bardzo szczęśliwi." Zwycięstwo nad Brazylią dodatkowo podnosi rangę tego sukcesu.
W ćwierćfinale MŚ 2026 Norwegia zagra z Anglią. Ćwierćfinał zaplanowano na sobotę godz 23:00 czasu polskiego.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Norwegia Brazylia Patrick Berg Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo








