pixabayCzuję się zdruzgotany. Ale jestem dumny z naszej drużyny, zwłaszcza z tego, jak zagraliśmy w drugiej połowie. Zasługiwaliśmy na więcej, przynajmniej na dogrywkę. Graliśmy naprawdę dobrze i stworzyliśmy wiele sytuacji.
Krytyka sędziowania po meczu
Pomocnik Chorwacji Petar Šučić ostro wypowiedział się na temat decyzji sędziowskich w meczu 1/16 finału Mistrzostw Świata, przegranym przez Chorwację 1:2 z Portugalią. Po spotkaniu stwierdził, że drużyna zasługiwała na więcej i że stworzyła wiele okazji bramkowych w drugiej połowie.
Anulowano nam trzy bramki. Trener Zlatko Dalić powiedział: „Nie zasługiwaliśmy na odpadnięcie, piłka nie chciała wchodzić do bramki. Anulowano nam trzy bramki. Chciałbym, żeby ktoś wytłumaczył mi niektóre decyzje sędziego. Było zbyt wiele kontrowersyjnych momentów, które zostały odgwizdane na naszą niekorzyść. Ostatecznie trzeba pogratulować Portugalii awansu.”
Sporne sytuacje i odwołane gole
Šučić skomentował również anulowany gol z końcówki meczu: „Sędzia powiedział, że Matanović dotknął piłkę, co pokazał chip w niej. Nie wiem, co powiedzieć. W mojej opinii on jej nie dotknął i gol był prawidłowy. Może powinienem był spojrzeć uważniej. Uważam też, że mój gol powinien był zostać lepiej przeanalizowany, aby zrozumieć, czy był spalony.”
Słowa Cristiano Ronaldo i przyszłość Modricia
Chorwacki pomocnik opisał spotkanie z Cristiano Ronaldo po końcowym gwizdku: „Kiedy Cristiano Ronaldo podszedł do mnie, byłem lekko w szoku. Powiedział, że to jest piłka nożna i w niej zdarzają się różne rzeczy. Pochwalił mnie i powiedział, żebym szedł dalej, a w przyszłości wszystko się ułoży.”
W kwestii przyszłości Luki Modricia w reprezentacji Šučić zaznaczył: „Nie rozmawialiśmy o przyszłości Luki Modricia w drużynie. On jest liderem, kapitanem, najlepszym piłkarzem – cokolwiek zdecyduje, uszanujemy to.”
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Chorwacja Petar Sučić Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze online










