Marco Iacobucci Epp / ShutterstockBramkarz reprezentacji Anglii Jordan Pickford przyjął remis 0:0 z Ghaną na Mistrzostwach Świata z filozoficznym podejściem, przyznając, że zespół chciał wygrać, ale rezultat nie przekreśla ich szans w grupie.
Pickford: trudno było przełamać defensywę Ghany
Bramkarz Anglii Jordan Pickford przyznał, że drużyna dążyła do zwycięstwa, ale szanuje punkt wywalczony w trudnym meczu. "Wiedzieliśmy, że będzie trudno przeciwko Ghanie. Wiedzieliśmy, że oni postawią na grę z kontrataków. Było naprawdę ciężko przełamać ich obronę, mieliśmy swoje szanse i musieliśmy być wyjątkowo czujni wobec ich kontrataków, ale to jest piłka nożna – potrzebowaliśmy strzelić pierwszego gola", powiedział Pickford.
"Zagrali dobry mecz, ale powinniśmy być zadowoleni. Wciąż jesteśmy na pierwszym miejscu w grupie, a teraz skupiamy się na Panamie, żeby zakończyć jako liderzy grupy. Ghana ma zawodników takich jak Semenyo, więc trzeba być gotowym reagować w każdej chwili, kiedy jesteś potrzebny, i dokładnie to czułem, że zrobiłem dzisiaj", dodał Anglik.
Bilans i cele przed kolejnym meczem
Pickford podkreślił znaczenie nieprzegrania spotkania: "Chcieliśmy wygrać mecz, ale ważne jest, że nie przegraliśmy. To są mecze turniejowe i wszystko nadal leży po naszej stronie, by objąć prowadzenie w grupie".
Po bezbramkowym remisie Anglia pozostaje liderem grupy i skoncentruje się na kolejnym spotkaniu z Panamą, mając na celu zakończenie fazy grupowej na pierwszym miejscu.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Anglia Jordan pickford Ghana Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo










