Fot. Mateusz CzarneckiDługa przerwa Patrika Walemarka dobiegła końca. Skrzydłowy Lecha Poznań po zabiegu i wielomiesięcznej rehabilitacji wznowił treningi. O przebiegu rehabilitacji opowiedział podczas piątkowego spotkania z przedstawicielami mediów.
Gwiazda Lecha Poznań zabrała głos po powrocie do zdrowia
Patrik Walemark po raz ostatni pojawił się na boisku 28 czerwca podczas meczu towarzyskiego z Chrobrym Głogów. Później przechodził długą rehabilitację.
- Kiedy drużyna wychodzi na boisko, a Ty czujesz, że jesteś naprawdę blisko powrotu na boisko, a potem patrzysz, jak drużyna gra.... Ta część rehabilitacji jest bardzo trudna. Kiedy oglądam nasze mecze, zawsze widzę siebie na boisku. Wtedy muszę się pozbierać. Duże znaczenie w tym okresie ma psychika. Jestem szczęśliwy, że miałem wsparcie od wszystkich - klubu i rodziny. Do dzisiaj dostaję słowa wsparcia - mówił Walemark.
Patrik Walemark został zapytany o to, czy podczas rehabilitacji aspekt psychiczny czy fizyczny był trudniejszy. - Psychika. Oczywiście, rodzina i przyjaciele mnie odwiedzają, ale bliscy na co dzień mieszkają w ojczyźnie. Najtrudniejszą częścią rehabilitacji był okres, w którym nie mogłem trenować. Podczas tego okresu dużo rozmyślałem i chciałem, żeby czas jak najszybciej płynął. Ale aspekt mentalny był trudniejszy niż fizyczny - zaznaczył.
Szwedzki skrzydłowy dostał też pytanie o to, czy po powrocie do zdrowia czuje się silniejszy. - Tak, uważam, że zawsze tak jest. A potem, kiedy zaczynasz trenować i grać mecze, to jest inny świat. Nawet po pierwszych treningach z drużyną, które nie są zbyt wymagające, inaczej się ruszasz. Zawsze potrzeba kilku treningów, żeby się zaadaptować. To nie jest tak, że tylko pracuję nad wzmacnianiem nóg, ale też staram się rozwijać pozostałe części ciała - zdradził.
O transferze do Lecha Poznań
24-latek dołączył do Lecha Poznań w sierpniu 2024 roku na zasadzie wypożyczenia. Po kilku miesiącach Kolejorz zdecydował się na jego wykupienie z Feyenoordu, za co piłkarz jest wdzięczny. - To był wyjątkowy moment dla mnie. Czułem się doceniony i byłem szczęśliwy, że zostałem zawodnikiem Lecha. Docenienie czułem od wszystkich na stadionie i na pewno tego nie zapomnę - podkreślił.
- Po kilku trudniejszych latach w Holandii uważam, że w Polsce odnalazłem siebie na nowo. Lubię wyrażać siebie na boisku, ale jeśli chodzi o aspekty stricte piłkarskie, to trudno mi powiedzieć . Ale najważniejsze dla mnie było to, że odbudowałem się i odzyskałem radość z gry - tłumaczył.
Jakie są cele Patrika Walamarka na rundę wiosenną sezonu 2025/2026? - Chcę być zdrowy. Jeśli chodzi o cele drużynowe, to we wszystkich rozgrywkach chcemy zajść jak najdalej - zaznaczył skrzydłowy.
Ekstraklasa Patrik Walemark Lech poznań Piłka nożna Ekstraklasa
Oglądaj mecze online














