Shutterstock/stefanodeangManchester City może zostać ukarany za naruszenia finansowych zasad Premier League. Mauricio Pochettino, obecny selekcjoner reprezentacji USA i były trener Tottenhamu, uważa, że ewentualna kara nie zrekompensuje skutków sprawy. Zwrócił też uwagę na pytania o skuteczność kontroli i równe traktowanie klubów.
Pochettino o zarzutach wobec Manchesteru City
Według informacji „The Athletic” Manchester City uznano za winny w 114 z 115 zarzutów dotyczących naruszenia finansowych zasad Premier League w latach 2009–2018. Na oficjalną decyzję w sprawie ewentualnych konsekwencji dla klubu wciąż trzeba jednak poczekać. Wśród możliwych sankcji wymienia się wysoką grzywnę, odjęcie punktów lub odebranie trofeów, a także wykluczenie z angielskiej elity.
Pochettino prowadził Tottenham w latach 2014–2019, czyli w okresie obejmującym cztery sezony, których dotyczą zarzuty wobec City. W rozmowie z ESPN argentyński szkoleniowiec powiedział: „Żaden rodzaj kary nie naprawi tego, co już się wydarzyło. Jeśli są winni, oznacza to, że mechanizmy kontrolne Premier League zostały poważnie naruszone”.
Trener odniósł się również do różnic między zarzutami wobec City a karami nakładanymi na inne kluby, między innymi Nottingham Forest i Everton. „Kiedy uznaje się kogoś za winnego w 114 z 115 punktów, niezwykle trudno określić, jaka kara byłaby sprawiedliwa. Nottingham Forest i Everton również naruszyły zasady, ale otrzymały różne sankcje – odjęcie punktów lub grzywny. Naturalnie pojawia się pytanie, gdzie były organy kontrolne, skoro doszło do tak poważnego łamania przepisów? To zdumiewa mnie najbardziej. Sytuacja jest bardzo poważna, a skala sprawy budzi niedowierzanie” – stwierdził.
Pochettino wyraził także wątpliwości dotyczące równego traktowania klubów. „Dlaczego kontrole wobec nas w Tottenhamie były tak surowe, a wobec innych nie? Jeśli rzeczywiście złamano 114 zasad, żyliśmy w okresie oszustwa. Być może to, co osiągnięto i świętowano, wcale nie było prawdziwe, a wyniki, które nie były tak dobre, mogłyby wyglądać inaczej” – powiedział.
Na koniec podkreślił, że sprawa ma znaczenie dla przyszłości futbolu. „Przeżyliśmy okres, w którym sprawiedliwość sportowa w praktyce nie istniała. Jeśli te zarzuty się potwierdzą, trudno będzie naprawić to, co się stało. Mam nadzieję, że przynajmniej zagwarantuje to pełną równość w przyszłości. Już wtedy, gdy z Tottenhamem walczyliśmy o tytuł z Chelsea, mówiłem, że byli lepsi, bo zdobyli więcej punktów, ale zrobili to, łamiąc zasady” – podsumował.
🚨 Mauricio Pochettino on Man City charges: “No type of punishment will make it possible to repair what was done”.
– Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 29, 2026
“If they are guilty, Premier League's controls are severely damaged”. pic.twitter.com/Wa6P6dxc43
Premier League Ligi zagraniczne Piłka nożna Premier league Manchester city Tottenham Usa
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN









