pixabayReprezentacja Włoch pokonała na wyjeździe Turcję 4:1, a Roberto Mancini był zadowolony z postawy zespołu. Selekcjoner wyjaśnił, dlaczego Giacomo Raspadori opuścił boisko w przerwie, i zapowiedział, że jego drużyna powalczy o dobry wynik w kolejnym meczu z Francją.
Włosi odpowiedzieli na porażkę z Belgią
Po przegranej 0:2 z Belgią Mancini dokonał aż ośmiu zmian w wyjściowym składzie. Rotacje szybko przyniosły efekt: Włosi rozegrali bardzo dobrą pierwszą połowę i do przerwy prowadzili w Bursie 3:0. Bramki zdobyli Alessandro Bastoni, Davide Frattesi i debiutujący w kadrze Michael Kayode. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1.
Selekcjoner przyznał, że Raspadori został zmieniony z powodu problemów fizycznych. Sztab wolał nie ryzykować pogłębienia urazu w drugiej połowie. „Wszyscy chłopcy spisali się znakomicie. Giacomo wykonał wszystkie polecenia i rozegrał dobry mecz” – powiedział Mancini.
Trener zwrócił też uwagę na trudne warunki na boisku, które przez cały dzień było zalewane deszczem. Podkreślił, że Turcja po przerwie ruszyła do odrabiania strat, a jego zespół miał wtedy kilka problemów. Włosi dobrze jednak pressowali, utrzymywali się przy piłce i sprawnie ją rozgrywali.
Debiutanci wykorzystali szansę
Problemy kadrowe sprawiły, że od pierwszej minuty zagrali Sebastiano Esposito, Kayode i Matteo Ruggeri. Z powodu kontuzji mięśniowej wypadł Nicolò Zaniolo, a dziesięciu innych piłkarzy nie pojechało do Turcji z powodów zdrowotnych. Wśród nieobecnych znaleźli się między innymi Nicolò Barella, Gianluca Mancini i Diego Coppola.
„To był ich pierwszy mecz, a poradzili sobie znakomicie. Należą im się same gratulacje” – ocenił debiutantów selekcjoner. Mancini wyjaśnił również założenia taktyczne: napastnicy mieli szeroko rozciągać grę, Esposito operować po lewej stronie, a Raspadori atakować przestrzeń za Pio Esposito. Dzięki temu Kayode mógł włączać się do akcji prawą flanką.
Włochy zagrają z Francją w Paryżu 2 października. Trójkolorowi pokonali Belgię 1:0 po późnym golu Michaela Olise’a, dzięki czemu Włosi i Belgowie mają po trzy punkty. Mancini zapowiedział, że jego zespół musi szybko zregenerować siły i przygotować się do kolejnego spotkania.
„Musimy szybko przestawić się na następny mecz i odzyskać siły. Mamy w domu wypoczętych zawodników i spróbujemy wywalczyć dobry wynik w Paryżu” – powiedział szkoleniowiec. Zaznaczył też, że zwycięstwo nad Turcją, podobnie jak wcześniejsza porażka z Belgią, samo w sobie niewiele rozstrzyga. Najważniejsze jest, by piłkarze zrozumieli, na co ich stać, i skupili się na kolejnym wyzwaniu.
🗣️ R. Mancini au micro de Radio Rai: "Vous verrez de nouveaux joueurs, davantage de jeunes. Et ceux qui ne débutent pas entreront en jeu en cours de match." pic.twitter.com/D4g5IrcWGz
– Nazionale News 🇮🇹 (@NazionaleNews) September 28, 2026
Liga Narodów Ligi zagraniczne Piłka nożna Włochy Liga narodów Turcja
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










