charnsitr / ShutterstockRodri został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Barcelony po transferze z Manchesteru City. Kapitan reprezentacji Hiszpanii wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na przeprowadzkę do katalońskiego klubu, oraz opowiedział o swoich oczekiwaniach przed rozpoczęciem nowego etapu kariery.
Rodri wybrał Barcelonę mimo innych ofert
30-letni pomocnik podczas konferencji prasowej na Camp Nou przyznał, że rozstanie z Manchesterem City nie było dla niego łatwe. Podkreślił, że angielski klub odegrał ogromną rolę w jego karierze.
„Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę być tutaj w tak wyjątkowym dniu dla mnie, moich bliskich i rodziny. To bardzo ważny rozdział w moim życiu. Decyzja była trudna, przede wszystkim ze względu na odejście z Manchesteru City – klubu, który dał mi wszystko i sprawił, że byłem bardzo szczęśliwy. Zawsze będę wdzięczny ludziom z tego klubu, którzy zrozumieli, że nadszedł właściwy moment na rozstanie” – powiedział Rodri.
Hiszpan zaznaczył, że Barcelona od początku była jego priorytetem, mimo zainteresowania innych klubów. „Barcelona to wielki klub, światowy punkt odniesienia ze względu na swoje rozumienie futbolu i wartości, które reprezentuje. Miałem inne możliwości, ale Barça była moim pierwszym wyborem. Powiedziałem to również Joanowi Laporcie” – dodał.
Rodri chce jak najszybciej rozpocząć treningi z zespołem prowadzonym przez Hansiego Flicka. Pomocnik przeszedł niedawno operację, jednak zapewnił, że nie była ona poważna.
„Jestem tutaj, żeby grać. Operacja nie była niczym poważnym i szybko zostałem wypisany ze szpitala. Mam nadzieję, że już jutro będę mógł normalnie trenować, jeśli trener tak zdecyduje. Właśnie zakończyłem transfer i liczę na to, że jak najszybciej będę do dyspozycji Hansiego Flicka” – wyjaśnił.
„Wchodzę do zjednoczonej i pełnej entuzjazmu szatni”
Rodri zdradził, że miał już okazję poznać wielu nowych kolegów z zespołu. Wcześniej spędził z nimi niemal dwa miesiące podczas rehabilitacji i przygotowań do powrotu na boisko.
„Spędziłem prawie dwa miesiące z wieloma nowymi kolegami z drużyny, dlatego zostałem bardzo ciepło przyjęty. To bardzo młoda szatnia, która chce osiągać wielkie sukcesy. Mam nadzieję, że wniosę do zespołu to, czego ode mnie oczekiwano. Wchodzę do zjednoczonej i pełnej entuzjazmu szatni” – powiedział.
Nowy zawodnik Barcelony wypowiedział się również na temat współpracy z Hansim Flickiem. „Rozmawiałem z Hansim i wyraził swoje podekscytowanie. Jestem bardzo zmotywowany, żeby z nim pracować. Ma odważny pomysł na grę, który bardzo mi się podoba. Wciąż mogę się rozwijać, więc trener może uzupełnić moje umiejętności” – stwierdził Rodri.
Hiszpan podkreślił, że Flick jest trenerem, który jasno komunikuje swoje oczekiwania. „To bezpośredni szkoleniowiec, który mówi ci, czego od ciebie chce. W moim przypadku chodzi o doświadczenie, którego potrzebuje drużyna. Muszę inspirować kolegów i dokładać swoją cegiełkę” – dodał.
Rodri o porównaniach do Sergio Busquetsa
Podczas konferencji nie zabrakło pytań o porównania do Sergio Busquetsa, byłego kapitana Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. Rodri przyznał, że zawsze podziwiał swojego rodaka.
„Zawsze mówiłem, że Sergio Busquets jest dla mnie wielkim wzorem. Rozumiem porównania między nami ze względu na pozycję i styl gry. To dla mnie zaszczyt. Mamy zarówno podobne, jak i różne cechy. Zawsze go podziwiałem i starałem się czerpać z jego doświadczenia. Jest moim wielkim przyjacielem, byłym kolegą z reprezentacji i wzorem” – powiedział.
Rodri odniósł się także do potencjalnego transferu Juliána Álvareza do Barcelony. Pomocnik nie chciał jednak komentować sytuacji zawodnika Atlético Madryt.
„Zasadniczo zachowuję ostrożność w sprawie piłkarzy, którzy nie są częścią klubu. Szanuję Atlético Madryt, a Julián jest świetnym zawodnikiem i jednym z najlepszych napastników. Tylko tyle mogę powiedzieć. Oczywiście Deco i władze klubu cały czas myślą o tym, jak poprawić skład” – stwierdził.
Doświadczenie ma pomóc młodym zawodnikom
Rodri został zapytany również o Marca Bernala, który wrócił do gry po poważnej kontuzji. Nowy pomocnik Barcelony uważa, że może pomóc młodszemu koledze dzięki swojemu doświadczeniu.
„Jestem 30-letnim zawodnikiem, który przychodzi z doświadczeniem, jakiego nie ma wielu piłkarzy w tym składzie. Jestem tutaj, żeby pomagać i dzielić się nim z kolegami. Marc zrobił ogromne postępy i niesamowicie wrócił po kontuzji. Mam nadzieję, że będę mógł mu pomagać we wszystkim, co możliwe, i przekazać mu ważne rzeczy. Może rozwijać się u mojego boku, a to ma znaczenie” – powiedział Rodri.
Hiszpan pochwalił także Lamine’a Yamala. „Lamine rozumie futbol na poziomie zespołowym. Jesteśmy tutaj, żeby zdobywać trofea, a indywidualne nagrody nie są dla nas najważniejsze. Są konsekwencją dobrze wykonanej pracy. Lamine rozwija się niesamowicie” – ocenił.
„Barcelona ma ogromny potencjał”
Rodri wyjaśnił, że przed podjęciem decyzji musiał pogodzić się z końcem swojej przygody w Manchesterze City. Następnie, wspólnie z rodziną i najbliższymi, przeanalizował wszystkie możliwości.
„Kiedy pojawiły się oferty, pierwszym krokiem było zrozumienie, że mój etap w klubie dobiegł końca i muszę poszukać nowego zespołu. Potrzebowałem czasu, żeby to zaakceptować. To był najbardziej wyjątkowy klub, w jakim występowałem. Analizowałem sytuację, a zainteresowane były bardzo duże kluby. Wspólnie z rodziną i bliskimi podjęliśmy decyzję, którą uznaliśmy za najlepszą” – przyznał.
Pomocnik podkreślił, że jego wybory zawsze były związane przede wszystkim z wyzwaniami sportowymi. Jego zdaniem Barcelona ma nie tylko bardzo dobry zespół, ale także duży potencjał na przyszłość.
„Barcelona bardzo rozwinęła się w ostatnich latach. Drużyna zdobyła dwa mistrzostwa z rzędu, co jest bardzo trudne, a także była o krok od upragnionej Ligi Mistrzów. Jednym z powodów mojego transferu nie jest wyłącznie obecna forma, lecz także potencjał. W środku pola jesteśmy imponujący, a w każdej formacji mamy znakomitych piłkarzy. Chcę przekazać zespołowi pragnienie dalszego rozwoju” – zakończył Rodri.
Rodrigo Hernández Cascante. 🔵🔴 pic.twitter.com/5BBSVBVlzY
– FC Barcelona (@FCBarcelona) August 18, 2026
Transfery piłkarskie, plotki transferowe La Liga Premier League Piłka nożna Fc barcelona La liga Premier league Manchester city Rodri
Oglądaj mecze online









