Anton_Ivanov / ShutterstockRomelu Lukaku przyjął bez narzekania rolę rezerwowego podczas Mistrzostw Świata 2026. Po sezonie naznaczonym kontuzjami napastnik cieszy się, że w ogóle znalazł się w kadrze Belgii i może pomagać drużynie. W fazie grupowej występował głównie z ławki, ale zapisał na swoim koncie gola i asystę.
Lukaku o swojej roli i sytuacji zdrowotnej
33-letni napastnik, będący najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Belgii, przyznał, że biorąc pod uwagę jego problemy zdrowotne w minionym sezonie najbardziej naturalne byłoby, gdyby nie znalazł się w kadrze na mundial. Dodał, że dlatego dla niego sama obecność w zespole i możliwość pomagania kolegom jest ogromnym sukcesem.
Lukaku powiedział: "Po prostu jestem szczęśliwy, że w ogóle tu jestem, ponieważ jeśli spojrzeć na to, jak minął mój sezon, najnormalniejszą rzeczą byłoby, że nie byłbym częścią składu Belgii na mistrzostwach. Dlatego dla mnie to, że jestem w grupie, gram i pomagam kolegom z drużyny, czym tylko mogę, jest wspaniałe." (cytowane przez Reuters)
Minuty gry i rola w zespole
Napastnik przyznał, że w klubie grał nieco ponad godzinę dla Napoli w minionym sezonie z powodu kontuzji, natomiast na mundialu jego czas gry w fazie grupowej był niemal dwukrotnie większy. Większość występów zaliczył wchodząc z ławki i zanotował gola oraz asystę.
Bilans Belgii i rywal na 1/16 finału
Belgia zakończyła fazę grupową na pierwszym miejscu w grupie G. W 1/16 finału, które odbędzie się w środę, zmierzy się z Senegalem. Lukaku skomentował rywala: "Teraz czeka nas mecz z Senegalem. To bardzo silna drużyna technicznie i taktycznie, mogą też zrobić różnicę fizycznie. To będzie bardzo duże wyzwanie, dość intensywny mecz. Szanse są 50:50, ale zobaczymy, co wydarzy się na boisku."
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Romelu lukaku Belgia Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo









