Victor Velter / shutterstockThierry Henry uważa, że Bradley Barcola potrzebuje czasu, by przystosować się do angielskiego futbolu. Były reprezentant Francji podkreśla jednak, że skrzydłowy nie może długo czekać z udowodnieniem swojej wartości. Na Anfield oczekiwania wobec niego są wysokie.
Barcola potrzebuje czasu na adaptację
24-letni Francuz trafił do Liverpoolu za imponującą kwotę 123 milionów funtów, ale początki w nowym zespole nie są łatwe. W pierwszych pięciu meczach w Anglii nie zdobył bramki ani nie wywarł znaczącego wpływu na grę drużyny prowadzonej przez Andoniego Iraolę.
Henry zaznaczył, że Barcola musi przyzwyczaić się do nowych warunków. „Nie zawsze jest łatwo, gdy jesteś przyzwyczajony do określonego systemu i stylu gry, w którym każdy wie, co wydarzy się w danym momencie” – powiedział były napastnik Arsenalu.
„Niedawno trafił do Liverpoolu, nie mówi po angielsku, a styl gry i intensywność w lidze są inne. Widać, że każdy, kto trafia do systemu Luisa Enrique, błyszczy” – dodał Henry.
Wysoka cena oznacza duże oczekiwania
Były reprezentant Francji zwrócił uwagę, że cierpliwość wobec Barcoli może być ograniczona ze względu na jego reputację i wysoką kwotę transferu. Skrzydłowy ma na koncie dwa triumfy w Lidze Mistrzów oraz występy w reprezentacji Francji.
„Biorąc pod uwagę zwycięstwa w Lidze Mistrzów w dwóch kolejnych latach, występy w reprezentacji Francji, cenę i jego umiejętności, ludzie nie będą czekać, aż stanie się w pełni ukształtowanym piłkarzem. Musi wkrótce zacząć pokazywać wyniki, bo oczekiwania są wysokie. Czasami brakuje mu precyzji przy wykończeniu, ale stwarza bardzo dużo okazji” – ocenił Henry.
Premier League Ligi zagraniczne Piłka nożna Premier league Liverpool Bradley Barcola
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN









