"Tkwimy w tym bagnie wspólnie". Trener Widzewa Łódź zabrał głos po kolejnej porażce. Zdradził, co powiedział piłkarzom w szatni

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : "Tkwimy w tym bagnie wspólnie". Trener Widzewa Łódź zabrał głos po kolejnej porażce. Zdradził, co powiedział piłkarzom w szatniFot. YouTube / Widzew Łódź

W sobotę Widzew Łódź przegrał z GKS Katowice 2:3 w ramach 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, przedłużając swoją serię bez zwycięstw ligowych do dziesięciu. Po meczu trener Mateusz Stolarski nie ukrywał rozczarowania. Zdradził, co powiedział piłkarzom w szatni oraz wyjaśnił zmianę jednego z piłkarzy.

Widzew Łódź z kolejną porażką. Mateusz Stolarski załamany 

GKS Katowice prowadził 3:0 po hat-tricku Bartosza Nowaka. Widzew nie zrezygnował z walki i odpowiedział dwoma golami. W 70. minucie na listę strzelców wpisał się Steve Kapuadi, a cztery minuty później Karol Świderski. RTS nie zdołał jednak doprowadzić do wyrównania i przegrał 2:3, ponosząc swoją czwartą porażkę w lidze.

- Zawiedliśmy kibiców i samych siebie w kluczowych momentach. Dzisiejszy mecz pod kątem sytuacji oraz posiadania piłki był taki, że powinniśmy go sobie ustawić po naszej stronie. Niestety, nie wykorzystujemy sytuacji i w pierwszej, i w drugiej połowie. To, co różniło Widzew od GKS-u to bardzo duża skuteczność GieKSy, która zamieniała swoje sytuacje na bramki. My w tych sytuacjach zachowywaliśmy się bardzo źle w obronie jako zespół. Możemy mieć pretensje tylko do siebie -  powiedział  trener Widzewa Łódź Mateusz Stolarski na konferencji prasowej po meczu z GKS Katowice.

- W ofensywie byliśmy wystarczająco często pod bramką GKS-u żeby objąć prowadzenie w pierwszej połowie lub szybko wyrównać wynik spotkania. Nie możemy być z siebie zadowoleni jeśli chodzi o naszą skuteczność w obu polach karnych. Doprowadzamy do sytuacji, że nawet nasz zryw z 3:0 na 3:2 nie powoduje, że powinniśmy na nim budować i nie wygrywamy meczu - mówił.

- W kuriozalny sposób straciliśmy pierwszą i trzecią bramkę. Dzisiaj nie wymienię zawodników, bo nie ma okresu transferowego. Muszę pracować z tymi co są. Natomiast jako drużyna zachowaliśmy się bardzo źle przy tych bramkach - grzmiał.

Został również zapytany o liderów w drużynie.

- Nie chciałbym teraz prowadzić narracji, kto nie jest teraz liderem w drużynie, a kto powinien nim być. Tkwimy w tym bagnie wspólnie i musimy się z niego wydostać. Nasze zrywy na boisku są spowodowane tym, że zostajemy w sytuacji, w której nie mamy nic do stracenia. Chciałbym żeby drużyna zachowywała się, tak jak w meczu z Górnikiem Zabrze. Gdy jest wynik stykowy to potrafi się poświęcać. Dzisiaj dołożyliśmy dwie bramki na wyjeździe. Normalnie to powinien być minimum punkt, więc trudno kreuje się liderów drużyny w takich momentach - przyznał.

Stolarski wyjaśnił zmianę obrońcy. Zdradził, co powiedział w szatni

Wyjaśnił również zmianę Christophera Chenga, który w przerwie meczu został zmieniony przez Ricardo Visusa.

- Christopher Cheng nie mógł grać dziewięćdziesięciu minut. Mieliśmy duże posiadanie piłki w tym spotkaniu i chciałem go wprowadzić do gry, bo uważałem, że z nominalnym bocznym obrońcą możemy jeszcze więcej kreować. To była tylko zmiana taktyczna - przekazał.

- Widzew miał dzisiaj wystarczająco dużo sytuacji, żeby ustawić sobie ten mecz. Zawiedliśmy w obu polach karnych. Kiedy jesteś w takim momencie jak my i tworzysz sytuację sam na sam musisz strzelać gole. Nie chciałbym szukać pojedynczych osób. W szatni powiedziałem, że dzisiaj zawodzimy w kluczowych momentach. W jednym meczu zawodzi jeden z nas, w drugim drugi z nam, w trzecim trzeci z nas. Dzisiaj przyjechaliśmy do bardzo dobrego zespołu. GieKSa ma chyba 21 punktów po tym meczu. To jest zgrana ekipa i jeżeli ona dopuszcza się do takich dwóch sytuacji, to trzeba to wykorzystać na Nowej Bukowej, gdzie są mocni - dodał.

Po 13. kolejkach PKO BP Ekstraklasy Widzew Łódź znajduje się na 14. miejscu w tabeli. Na koncie ma 11 punktów. Jego przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie trzy punkty.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Widzew łódź Ekstraklasa Gks katowice Piłka nożna Mateusz Stolarski Christopher Cheng

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy