MLSChicago Fire zremisowało 4:4 na wyjeździe z Toronto FC w jednym z najbardziej emocjonujących spotkań tego sezonu MLS. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie, a Josh Sargent skompletował hat-tricka, jednak zespół z Chicago za każdym razem wracał do gry. Zwycięstwo wymknęło się gościom w doliczonym czasie, gdy do siatki trafił Derrick Etienne Jr.
Osiem bramek na BMO Field
Spotkanie Toronto FC z Chicago Fire było zwieńczeniem serii czterech wyjazdowych meczów zespołu z Chicago. Kibice zgromadzeni na BMO Field obejrzeli aż osiem goli, a oba zespoły od pierwszych minut postawiły na ofensywną grę. Ostatecznie żadna z drużyn nie zdołała zdobyć kompletu punktów.
Wynik został otwarty w 13. minucie. Po rzucie rożnym Maren Haile-Selassie znalazł się przed polem karnym bez opieki i oddał strzał, który po odbiciu od Walkera Zimmermana wpadł do bramki. Dla zawodnika Chicago Fire był to trzeci kolejny mecz MLS z trafieniem.
Toronto odpowiedziało w 27. minucie. Błąd w defensywie gości wykorzystał Josh Sargent, który otrzymał bardzo dobre podanie od Djordjego Mihailovicia i doprowadził do wyrównania. Napastnik gospodarzy nie zamierzał na tym poprzestać. W 38. minucie urwał się obrońcom, dostał piłkę za linię defensywy i spokojnie wykończył akcję, dając Toronto prowadzenie 2:1.
Sargent z hat-trickiem, Chicago odrabiało straty
Jeszcze przed przerwą Sargent miał kolejną okazję do zdobycia bramki. W 42. minucie Sam Rogers zatrzymał go faulem tuż przed polem karnym. Obrońnik Chicago miał już na koncie żółtą kartkę, ale sędzia nie zdecydował się na pokazanie drugiego napomnienia. Rogers został jednak zmieniony w przerwie, a jego miejsce zajął Noah Allen.
Chicago Fire bardzo szybko doprowadziło do remisu po zmianie stron. W 49. minucie Walker Zimmerman niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Gospodarze odzyskali prowadzenie pięć minut później, gdy Sargent popisał się efektownym uderzeniem z dystansu. Był to jego trzeci gol w spotkaniu, a zarazem pierwszy hat-trick napastnika Toronto w rozgrywkach MLS.
Goście nie zamierzali się poddawać. W 58. minucie Haile-Selassie dopadł do piłki w polu karnym i bez problemu umieścił ją w pustej bramce. Przy tym trafieniu asystę zanotował Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski miał również bezpośredni udział przy czwartym golu Chicago Fire. Sześć minut po wyrównaniu Haile-Selassie przepuścił piłkę w polu bramkowym, a polski napastnik wbiegł w odpowiednim momencie i wykończył akcję. Dla Lewandowskiego był to trzeci kolejny mecz MLS z bramką.
Późny cios Toronto FC
Chicago Fire długo utrzymywało korzystny rezultat, ale w końcówce gospodarze coraz mocniej naciskali. W 89. minucie Zimmerman miał szansę zrehabilitować się za samobójcze trafienie. Jego uderzenie głową było jednak zbyt słabe, aby zaskoczyć Christophera Brady’ego.
Toronto dopięło swego w doliczonym czasie gry. W 92. minucie gospodarze przeprowadzili szybki kontratak, którego defensywa Chicago nie zdołała zatrzymać. Derrick Etienne Jr. zachował spokój w polu karnym i skierował piłkę do siatki, ustalając wynik na 4:4.
Chicago Fire pozostaje niepokonane w MLS od sześciu spotkań i zajmuje trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej. Remis pozwolił zespołowi utrzymać pozycję w czołówce, zwłaszcza po porażce New England Revolution. Kolejnym rywalem drużyny będzie Inter Miami. Lionel Messi i jego koledzy przyjadą w środę na Soldier Field.
Toronto FC – Chicago Fire 4:4 (2:1)
Toronto FC
- Wyjściowy skład: L. Gavran, Benjamin Kuscevic, Walker Zimmerman, Richie Laryea, Matheus Pereira, Alonso Coello, Markus Cimermancic, Djordje Mihailovic, Dániel Salloi, Theo Corbeanu, Josh Sargent.
- Rezerwowi: William Yarbrough, Raheem Edwards, Kobe Franklin, Jackson Gilman, Nicksoen Gomis, Zane Monlouis, Emilio Aristizábal, Derrick Etienne, Lewis Morgan.
Chicago Fire
- Wyjściowy skład: Christopher Brady, Jack Elliott, Sam Rogers, Andrew Gutman, Jonathan Dean, Anton Salétros, Maren Haile, Dje Davilla, Robert Lewandowski, Philip Zinckernagel, Puso Dithejane.
- Rezerwowi: Joshua Cohen, Noah Allen, Leonardo Barroso, Mauricio Pineda, Robin Lod, Sergio Oregel, David Poręba, Samuel Williams, Johan Gomez.
Zmiany:
- Toronto FC: Matheus Pereira (Jackson Gilman 55'), Theo Corbeanu (Lewis Morgan 64'), Djordje Mihailovic (Derrick Etienne 79'), Markus Cimermancic (Emilio Aristizábal 79').
- Chicago Fire: Sam Rogers (Noah Allen 46'), Puso Dithejane (Robin Lod 64'), Maren Haile (Sergio Oregel 77'), Dje Davilla (Mauricio Pineda 78'), Philip Zinckernagel (Johan Gomez 89').
Strzelcy bramek:
- Maren Haile 13', Josh Sargent 27', Josh Sargent 38', Walker Zimmerman 49' samobójcza, Josh Sargent 54', Maren Haile 58', Robert Lewandowski 63', Derrick Etienne 92'.
Żółte kartki:
- Toronto FC: Benjamin Kuscevic 90', Markus Cimermancic 34'.
- Chicago Fire: Sam Rogers 18', Robin Lod 86'.
Oglądaj mecze za darmo













