Fot. YouTube / Górnik ZabrzePo golu z 96. minuty Górnik Zabrze wywalczył remis na wyjeździe z Legią Warszawa 1:1 w spotkaniu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Trener Michał Gasparik był zadowolony z tego punktu i podkreślił, że z meczu nie dało się wycisnąć więcej. - Zdobyliśmy punkt z Legią, która jest bardzo mocna i pozostaje niepokonana od kilku meczów, więc nie, nie dało się nic więcej zrobić. Legia pokazała dużą jakość w ostatniej tercji - mówił na pomeczowej konferencji prasowej.
Michal Gasparik zabrał głos po meczu Legia Warszawa - Górnik Zabrze
- Mecz był długo zamknięty. Byliśmy częściej przy piłce, chcieliśmy rozgrywać akcje od bramkarza, ale nie było łatwo. Legia bardzo dobrze atakowała, stosowała wysoki pressing, ale często uwalnialiśmy się z tego tylko, że w ostatniej tercji brakowało nam jakości. Tam, przeciwko mocnej Legii, potrzebowaliśmy indywidualności i zrobienia czegoś więcej poprzez pojedynki jeden na jeden. Przez siedem dni rozegraliśmy trzy mecze. Awansowaliśmy do finału Pucharu Polski, przez ostatnie kilka dni przebywaliśmy w hotelach ze względu na mecze wyjazdowe. Dziś drużyna walczyła do 96. minuty. Mieliśmy najpierw pierwszą okazję, a potem moi zawodnicy pokazali charakter. Wierzyli, że możemy strzelić tą bramkę i ją strzeliliśmy. Dzisiaj ten punkt jest bardzo ważny dla nas - podkreślił Miachal Gasparik.
Michal Gasparik dokonał czterech zmian w podstawowym składzie w porównaniu do środowego półfinału STS Pucharu Polski z Zawiszą Bydgoszcz. Od pierwszej minuty dał szansę Michalowi Sackowi, Pawłowi Bochniewiczowi, Maksymowi Chłaniowi i Ondrejowi Zmrzly'emu. Trener został zapytany o to, czy te zmiany wynikały ze względów taktycznych czy zmęczeniowych.
- Nie, chciałem dać szansę chłopakom. Do końca sezonu zostało nam kilka meczów i finał Pucharu Polski. Chcieliśmy zobaczyć Sacka, po dłuższej przerwie Bochniewicza, Ambro, Zmrzly zasłużył na grę, dlatego przeprowadziłem te zmiany. Nie chciałem więcej robić roszad. Na pewno na grę zasłużył też Krispin Szcześniak, ale nie chciałem zmieniać dwóch stoperów, tylko jednego. Potem szukaliśmy rozwiazać, żeby zagrać z Ondrejem. Ta decyzja wynikała trochę z taktyki, bo nie wiedzieliśmy, czy będą grali 3-5-2, a przy takim ustawieniu gramy czwórką na tyłach, czy zmienią ten system. Wydaje mi się, że w końcówce zmienili ten system na 3-4-2-1, a my przeciwko takiemu systemowi bronimy w piątkę, dlatego byliśmy przygotowani z Ondrą na te dwa systemy - wytłumaczył Gasparik.
Skomentował również zmianę w przerwie, kiedy to Ikia Dimi zastąpił Sondre Lisetha i wniósł dużo ożywienia do ofensywy Górnika.
- Tak i tego oczekiwaliśmy, dlatego na tę zmianę zdecydowaliśmy się już w przerwie, a nie koło 60. minuty. Wiedzieliśmy, że Dimi nam coś zmieni. Sondre był trochę zmęczony - zdradził Gasparik.
Po 28. kolejkach PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze znajduje się na czwartym miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 43 punktów. Strata ekipy Michala Gasparika do liderującego Lecha, który rozegrał o jedno spotkanie mniej, wynosi dwa punkty.
Ekstraklasa Górnik zabrze Legia warszawa Ekstraklasa Piłka nożna Michal Gasparik
Oglądaj mecze za darmo

![Obrazek news: Dramat Legii Warszawa w ostatniej akcji meczu. Górnik Zabrze wyszarpał punkt [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-11-apr-2026-10-19-pm-2534_min2.webp&w=256&q=75)


![Obrazek news: Zagłębie wraca do gry o mistrzostwo Polski. Radomiak, grając w taki sposób, się nie utrzyma [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-11-apr-2026-06-23-pm-1814_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Widzew Łódź wyszarpał zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Czerwona kartka [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-11-apr-2026-04-40-pm-9278_min2.webp&w=256&q=75)




