Trener Górnika Zabrze zabrał głos po porażce. Przeprosił piłkarza

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Trener Górnika Zabrze zabrał głos po porażce. Przeprosił piłkarzaFot. YouTube / Górnik Zabrze

Górnik Zabrze przegrał na wyjeździe z Radomiakiem Radom 0:4 w ramach 17. kolejki PKO BP Ekstraklasy, przedłużając swoją serię bez zwycięstw do trzech meczów. Po tym spotkaniu głos zabrał Michal Gasparik.

Trener Górnika Zabrze przemówił po porażce z Radomiakiem Radom

Trener 14-krotnych mistrzów Polski pogratulował Radomiakowi i przyznał, że błędy kosztowały jego drużynę stratę wszystkich punktów. - Gratulacje dla Radomiaka za zdobycie trzech punktów. Pierwszy błąd zdecydował o tym, że mecz się ułożył inaczej niż chcieliśmy. Drugi błąd zdecydował o tym, że Radomiak wygrał ten mecz. W drugiej połowie chcieliśmy zaryzykować i zagrać va banque i popełniliśmy trzeci błąd. Potem był chaos na boisku i dezorganizacja - mówił Gasparik na pomeczowej konferencji prasowej.

Michal Gasparik przeprosił piłkarza

Gasparik chciał ratować wynik i jeszcze w pierwszej połowie dokonał zmiany. W 39. minucie za Kryspina Szcześniaka wprowadził Maksyma Chłania

- Po wielkim błędzie w pierwszej połowie, Radomiak strzelił gola i się nakręcił. Potem nie zdążyłem zrobić zmiany jeszcze przed drugą bramką, bo czułem, że musieliśmy zmienić ten system, ale następna bramka była decydująca. W drugiej połowie to my mieliśmy częściej piłce przy nodze, ale Radomiak poczekał na nasze błędy i wykorzystał kontratak - powiedział. 

Zmiana Kryspina była taktyczna. Przepraszam Kryspina, ale mieliśmy trzech stoperów. Jak było 1:0 chcieliśmy zrobić zmianę na dwóch stoperów, ale później padła druga bramka - tłumaczył trener.

W spotkaniu z Radomiakiem Radom zabrakło Jarosława Kubickiego oraz Lukasa Ambrosa. Obaj wypadli z powodu problemów zdrowotnych. 

- Nie jesteśmy w takiej formie, jak na początku sezonu. Kiedy nie mamy wszystkich piłkarzy, to czułem, że brakowało nam organizacji i nie trzymaliśmy się naszego systemu. Wcześniej też mówiłem, że my nie mamy gwiazdy w drużynie, szerokiej ławki rezerwowych, tak jak Lech Poznań, Jagiellonia Białystok czy Raków Częstochowa, które mogą sobie pozwolić na zmiany. My musimy mieć wszystkich zdrowych i trzymać się dobrej organizacji. Jeśli zdarzy się nam jeden taki mecz, to okej. Tylko to nie może się powtórzyć - mówił Gasparik.

Ekstraklasa Górnik zabrze Radomiak radom Michal Gasparik Kryspin Szcześniak Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników