Shutterstock/Maciej RogowskiW niedzielę o godzinie 17:30 Lech Poznań podejmie przed własną publicznością Legię Warszawa. Stołeczny klub poniósł tylko jedną porażkę pod wodzą Marka Papszuna. Miała ona miejsce 1 lutego. Od tamtej pory nie przegrał żadnego z kolejnych 10 meczów, notując cztery porażki i sześć remisów. Przed meczem trener mistrzów Polski Niels Frederiksen wypowiedział się na temat swojego najbliższego przeciwnika.
Niels Frederiksen zabrał głos przed meczem Lech Poznań - Legia Warszawa
Legia Warszawa przystąpi do niedzielnej potyczki po zwycięstwie nad Zagłębiem Lubin 1:0, dzięki któremu oddaliła się od strefy spadkowej na trzy punkty. Obecnie zajmuje 11. miejsce.
- Znamy styl, w jakich występują drużyny Marka Papszuna. W naszym odczuciu zaimplementował on swój styl w Legii Warszawa, która przypomina nieco Raków, jeśli chodzi o styl grania. Uczynił z niej drużynę nieco bardziej defensywną, ale równie bardzo agresywną, co Raków. Właśnie w taki sposób prezentuje się nasz rywal w ostatnich spotkaniach, które szły po ich myśli. W końcu od 10 spotkań Legia jest niepokonana w Lidze i zaliczała w tym czasie dobre występy. Przede wszystkim trzeba podkreślić dobrą strukturę tej drużyny także w defensywie - mówił trener Niels Frederiksen na konferencji prasowej przed meczem 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Legią Warszawa.
- To jest zespół, który posiada dobrych piłkarzy i jesteśmy gotowi na różne warianty. Będziemy obserwować, w jaki sposób na nas wyjdą zawodnicy Legii Warszawa. Jeśli zdecydują się wyjść wysokim pressingiem, tak jak pan redaktor mówi, liczę, że poradzimy sobie z tym jak najlepiej, niż przeciwko GKS-owi Katowice. Spodziewamy się trudnego meczu z rywalem wymagającym, posiadającym dobrą strukturę, ale też z drugiej strony znamy swoją jakość. Wiemy, że jeśli znajdziemy swój odpowiedni poziom w momentach, w których będziemy mieć piłkę przy nodze to powinniśmy sobie z tym radzić - dodał.
- Tutaj w niedzielę dojdzie też do starcia dwóch drużyn, które zgodnie ze statystyką oczekiwanych goli w Ekstraklasie są na samym szczycie tabeli. My jesteśmy na pierwszym miejscu w takiej tabeli, Legia na miejscu drugim. W naszym przypadku przekuło się to również na pierwsze pozycję w Ekstraklasie, ale nie ulega wątpliwość, że takie zestawienie też świadczy o tym, że Legia w tym sezonie z tego, co pokazywała na boisku, powinna mieć tych punktów więcej, więc to będzie interesujący i trudny mecz - podkreślił Duńczyk.
Pod wodzą Marka Papszuna Legia zaczęła lepiej bronić. W trzech ostatnich spotkaniach straciła tylko jednego gola. Trener Niels Frederiksen zauważył poprawę tego aspektu w jej grze, ale zaznaczył, że Lech ma wszelkie narzędzia ku temu, żeby tę sforsować tę defensywę.
- Takiego taktycznego meczu, przynajmniej na początku. Muszę przyznać, że Legia potrafi grać w obronie. Najlepszym tego przykładem są ostatnie spotkania. Oczywiście zdajemy sobie sposób, jak rywal prezentuje się w tym aspekcie, ale z drugiej strony przeciwnikowi przyjdzie zagrać przeciwko drużynie, która potrafi wykreować zdecydowanie najwięcej w ofensywie, więc rywalowi trudniej, niż w tych ostatnich tygodniach - zaznaczył.
Wiadomość Nielsa Frederiksena do kibiców Lecha Poznań
Na trybunach pojawi się komplet publiczności. Pojedyncze bilety zwolnione z rezerwacji mogą się jeszcze jutro pojawić w systemie biletowym, ale nie będzie ich dużo. Jaką wiadomość przed niedzielnym spotkaniem ma trener do swoich piłkarzy?
- Zawsze to jest ogromna radość dla nas, jeżeli wiemy, że przyjdzie nam grać, przy tak wypełnionych trybunach, bo to też sprawia, że rywalowi będzie trudniej. Liczymy też na gorące wsparcie ze strony naszych kibiców, bo to też trudniej o grę przeciwnikowi, a nas to uskrzydli, bo zawsze tak jest, jeśli chodzi o mecze domowe. To dla nas niezwykle ważne, że możemy się cieszyć takim wsparciem ze strony kibiców. To naprawdę budzi u as ogromną radość - zaznaczył Frederiksen.
Ekstraklasa Lech poznań Legia warszawa Ekstraklasa Piłka nożna Niels Frederiksen
Oglądaj mecze za darmo













