MaciejGillert / Shutterstock.comNiemieckie skoki narciarskie tracą utalentowanego zawodnika. Justin Lisso, który przez ostatnie lata toczył nierówną walkę o powrót do zdrowia, oficjalnie ogłosił zakończenie sportowej kariery. 26-latek przekazał tę decyzję swoim kibicom za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Historia Lisso to przede wszystkim opowieść o ogromnym pechu. Po swoim najlepszym sezonie w karierze (2022/23), zawodnik wpadł w spiralę kontuzji, z której nie zdołał się wydostać. W maju 2023 roku zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Gdy wrócił po rocznej przerwie, już po drugim skoku treningowym doznał identycznej kontuzji. Jesienią 2025 nadeszła trzecia próba powrotu. Na przełomie listopada i grudnia, Niemiec jednak po raz trzeci zerwał więzadła.
To pasmo nieszczęść sprawiło, że w ciągu ostatnich trzech lat Lisso zdołał wystartować w międzynarodowych zawodach zaledwie dwa razy, w konkursach FIS Cup.
Niemiec w trakcie swojej kariery zgromadził 104 punkty Pucharu Świata. Jego najlepszy wynik to 11. miejsce z Titisee-Neustadt w sezonie 2021/22.
Oglądaj mecze za darmo









