Widzew Łódź znalazł pogromcę! Pierwsza porażka w tym sezonie. Kontuzja obrońcy [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Widzew Łódź znalazł pogromcę! Pierwsza porażka w tym sezonie. Kontuzja obrońcy [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Widzew Łódź poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie. Drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia mimo, iż prowadziła 1:0 po golu Steve'a Kapuadiego, przegrała z Koroną Kielce 1:2 w ramach 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Przed meczem

Widzew Łódź przystępował do tego spotkania z dorobkiem pięciu punktów w trzech meczach. Korona rozegrała o jedno spotkanie mniej. W dwóch starciach zapisała na swoim koncie jedno oczko, zdobyte w starciu z Legią Warszawa. Korona wygrała aż pięć ostatnich spotkań w lidze i pucharach z Widzewem, i chciała tę passę wydłużyć do sześciu. 

Dobry początek Widzewa. Totalna dominacja gospodarzy w pierwszych 20 minutach

Mecz rozpoczął od szansy na gola Mariusza Stępińskiego, ale napastnik Korony po świetnym dośrodkowaniu Pięczka niecelnie uderzył głową. W dalszej części gry Korona została totalnie zdominowana przez Widzew. Gospodarze nie wypuszczali ekipy z Kielc z własnej połowy, a swoją przewagę potwierdzili w 8. minucie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Juljana Shehu wykorzystał Steve Kapuadi, strzelając swojego pierwszego gola w tym sezonie. 

Po objęciu prowadzenia Widzew nie zwalniał tempa i stwarzał sobie kolejne okazje. W 13. minucie zza pola karnego przymierzył Fran Alvarez, którego strzał minimalnie przeleciał obok słupka. Wrzutki sprawiały Koronie ogromne problemy. Po jednym z nich Emil Kornvig zgrał piłkę w pole bramkowe, ale Korona w porę zażegnała niebezpieczeństwo.

Dwa mocne ciosy Korony

W 22. minucie Widzew dość nieoczekiwanie stracił gola. Wiktor Długosz idealnie dośrodkował z rzut rożnego do niepilnowanego Morgana Fassbendera, a ten dołożył nogę i pewnie pokonał Bartłomieja Drągowskiego. Cztery minuty później Fassbender ponownie wpisał się na listę strzelców. Po kolejnym dośrodkowaniu Długosza z rzutu wolnego w polu karnym Widzewa doszło do zamieszania. Odbita piłka spadła pod nogi Fassbendera, który nie miał litości dla Drągowskiego. Te bramki napędziły Koronę, która przejęła inicjatywę i dyktowała warunki gry.

Kontuzja w Widzewie

W 36. minucie ekipa z Kielc przeprowadziła groźną akcję lewą stroną. Fassbender zagrał do Jakubczyka, który wpadł w pole karne. Jego podanie odbił głową Przemysław Wiśniewski, który chwilę później popisał się ratunkowym blokiem po próbie Hellebranda. W 42. minucie Widzew stracił piłkę na swojej lewej stronie. Korona błyskawicznie przetransportowała piłkę w szesnastkę. Fassbender znalazł się w sytuacji sam na sam i stanął przed szansą na zdobycie hat-tricka, ale kapitalną interwencją popisał się Drągowski. W 44. minucie trener Widzewa Aleksandar Vuković musiał dokonał pierwszej wymuszonej zmiany. Jusuf Gazibegović zasygnalizował problemy mięśniowe i po udzieleniu mu pomocy medycznej opuścił boisko. W jego miejsce wszedł Marcel Krajewski.

Bez goli w drugiej połowie

Vuković zareagował w przerwie na wydarzenia boiskowe i dokonał jednej zmiany. Podziękował Mariuszowi Fornalczykowi, wprowadzając w jego miejsce Angela Baenę. Druga połowa mogła rozpocząć się fatalnie dla Korony, bo w 46. minucie Marcel Pięczek był blisko zdobycia gola samobójczego. Poprzeczka uratowała go od nieszczęścia. Nie minęło dziesięć minut, a Korona przeprowadziła groźną akcję zakończoną uderzeniem Stępińskiego, ale znów na wysokości zadania między słupkami stanął Drągowski. 

W dalszej części gry Widzew przeważał na boisku, spychając Koronę na jej własną połowę. Wyprowadzał też kolejne ataki, ale ekipa z Kielc momentami rozpaczliwie się broniła. Ostatecznie do końca meczu nie padło już więcej goli. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Korony 2:1, dla której było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

Co dalej?

W kolejnym meczu Widzew zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław (22.08, godz. 20:15). Natomiast Korona podejmie przed własną publicznością Motor Lublin (22.08, godz. 14:45).

15.08.2026r, 4. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Stadion Widzewa (Łódź)

Widzew Łódź - Korona Kielce 1:2 (1:2)

Bramki: Kapuadi 8' - Fassbender 22', 26'

Sędzia: Karol Arys ze Szczecina

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Widzew łódź Korona kielce Piłka nożna Ekstraklasa

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3