Fot. Screen Canal+SportWidzew Łódź poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie. Drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia mimo, iż prowadziła 1:0 po golu Steve'a Kapuadiego, przegrała z Koroną Kielce 1:2 w ramach 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Przed meczem
Widzew Łódź przystępował do tego spotkania z dorobkiem pięciu punktów w trzech meczach. Korona rozegrała o jedno spotkanie mniej. W dwóch starciach zapisała na swoim koncie jedno oczko, zdobyte w starciu z Legią Warszawa. Korona wygrała aż pięć ostatnich spotkań w lidze i pucharach z Widzewem, i chciała tę passę wydłużyć do sześciu.
Dobry początek Widzewa. Totalna dominacja gospodarzy w pierwszych 20 minutach
Mecz rozpoczął od szansy na gola Mariusza Stępińskiego, ale napastnik Korony po świetnym dośrodkowaniu Pięczka niecelnie uderzył głową. W dalszej części gry Korona została totalnie zdominowana przez Widzew. Gospodarze nie wypuszczali ekipy z Kielc z własnej połowy, a swoją przewagę potwierdzili w 8. minucie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Juljana Shehu wykorzystał Steve Kapuadi, strzelając swojego pierwszego gola w tym sezonie.
Po objęciu prowadzenia Widzew nie zwalniał tempa i stwarzał sobie kolejne okazje. W 13. minucie zza pola karnego przymierzył Fran Alvarez, którego strzał minimalnie przeleciał obok słupka. Wrzutki sprawiały Koronie ogromne problemy. Po jednym z nich Emil Kornvig zgrał piłkę w pole bramkowe, ale Korona w porę zażegnała niebezpieczeństwo.
𝐆𝐎𝐋! ⚽ Steve Kapuadi!☝️ Widzew szybko obejmuje prowadzenie w meczu z Koroną!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 15, 2026
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/YzOfnhbSnI
Dwa mocne ciosy Korony
W 22. minucie Widzew dość nieoczekiwanie stracił gola. Wiktor Długosz idealnie dośrodkował z rzut rożnego do niepilnowanego Morgana Fassbendera, a ten dołożył nogę i pewnie pokonał Bartłomieja Drągowskiego. Cztery minuty później Fassbender ponownie wpisał się na listę strzelców. Po kolejnym dośrodkowaniu Długosza z rzutu wolnego w polu karnym Widzewa doszło do zamieszania. Odbita piłka spadła pod nogi Fassbendera, który nie miał litości dla Drągowskiego. Te bramki napędziły Koronę, która przejęła inicjatywę i dyktowała warunki gry.
𝐌𝐎𝐑𝐆𝐀𝐍 𝐅𝐀𝐒𝐒𝐁𝐄𝐍𝐃𝐄𝐑! 𝐃𝐔𝐁𝐋𝐄𝐓! ✌️ ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 15, 2026
Korona prowadzi 2:1 w „Sercu Łodzi”!
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/27PqPmNHq3
Kontuzja w Widzewie
W 36. minucie ekipa z Kielc przeprowadziła groźną akcję lewą stroną. Fassbender zagrał do Jakubczyka, który wpadł w pole karne. Jego podanie odbił głową Przemysław Wiśniewski, który chwilę później popisał się ratunkowym blokiem po próbie Hellebranda. W 42. minucie Widzew stracił piłkę na swojej lewej stronie. Korona błyskawicznie przetransportowała piłkę w szesnastkę. Fassbender znalazł się w sytuacji sam na sam i stanął przed szansą na zdobycie hat-tricka, ale kapitalną interwencją popisał się Drągowski. W 44. minucie trener Widzewa Aleksandar Vuković musiał dokonał pierwszej wymuszonej zmiany. Jusuf Gazibegović zasygnalizował problemy mięśniowe i po udzieleniu mu pomocy medycznej opuścił boisko. W jego miejsce wszedł Marcel Krajewski.
Bez goli w drugiej połowie
Vuković zareagował w przerwie na wydarzenia boiskowe i dokonał jednej zmiany. Podziękował Mariuszowi Fornalczykowi, wprowadzając w jego miejsce Angela Baenę. Druga połowa mogła rozpocząć się fatalnie dla Korony, bo w 46. minucie Marcel Pięczek był blisko zdobycia gola samobójczego. Poprzeczka uratowała go od nieszczęścia. Nie minęło dziesięć minut, a Korona przeprowadziła groźną akcję zakończoną uderzeniem Stępińskiego, ale znów na wysokości zadania między słupkami stanął Drągowski.
W dalszej części gry Widzew przeważał na boisku, spychając Koronę na jej własną połowę. Wyprowadzał też kolejne ataki, ale ekipa z Kielc momentami rozpaczliwie się broniła. Ostatecznie do końca meczu nie padło już więcej goli. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Korony 2:1, dla której było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.
Co dalej?
W kolejnym meczu Widzew zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław (22.08, godz. 20:15). Natomiast Korona podejmie przed własną publicznością Motor Lublin (22.08, godz. 14:45).
15.08.2026r, 4. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Stadion Widzewa (Łódź)
Widzew Łódź - Korona Kielce 1:2 (1:2)
Bramki: Kapuadi 8' - Fassbender 22', 26'
Sędzia: Karol Arys ze Szczecina
Ekstraklasa Widzew łódź Korona kielce Piłka nożna Ekstraklasa
Oglądaj mecze online






![Obrazek news: Widzew Łódź znalazł pogromcę! Pierwsza porażka w tym sezonie. Kontuzja obrońcy [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-15-aug-2026-09-56-pm-4102.webp&w=256&q=75)








