Widzew stracił kolejnego piłkarza? Trener Stolarski mówi o problemach zdrowotnych. "Nie spodziewaliśmy się"

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Widzew stracił kolejnego piłkarza? Trener Stolarski mówi o problemach zdrowotnych. "Nie spodziewaliśmy się"Fot. Screen Canal+Sport

W piątek Widzew Łódź zremisował z Górnikiem Zabrze 1:1 w ramach 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Przedwcześnie boisko opuścili między innymi Mariusz Fornalczyk i Karol Świderski. Trener Mateusz Stolarski wypowiedział się na temat ich stanu zdrowia. Zdradził również, co z Ricardo Visusem.

Fornalczyk i Świderski przedwcześnie zeszli z boiska. Trener Widzewa zabrał głos

Widzew Łódź objął prowadzenie w 16. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Karol Świderski. W końcówce pierwszej połowy do wyrównania doprowadził Kacper Urbański, ustalając wynik meczu na 1:1. Spotkanie od początku rozpoczęli Karol Świderski, Mariusz Fornalczyk oraz Ricardo Visus. Dwóch pierwszych wymienionych piłkarzy przedwcześnie opuściło boisko.

Fornalczyk został zmieniony w 22. minucie. 23-letni skrzydłowy po próbie startu padł na murawę bez kontaktu z przeciwnikiem. Boisko opuszczał przy pomocy medyków. Trener Mateusz Stolarski przekazał, że Fornalczyk prawdopodobnie nabawił się kontuzji mięśniowej.

- W przypadku Mariusza Fornalczyka prawdopodobnie mamy do czynienia z problemem mięśniowym. Do urazu doszło bez kontaktu z rywalem. W trakcie tygodnia nie pojawiały się żadne sygnały, które mogłyby wskazywać na taki rozwój sytuacji. Trenował normalnie i realizował standardową objętość treningową. To jedna z tych kontuzji, które szczególnie mnie zaskoczyły, bo naprawdę się jej nie spodziewaliśmy - poinformował Mateusz Stolarski na konferencji prasowej po meczu z Górnikiem Zabrze..

Karol Świderski z kolei zszedł z boiska w 60. minucie. Zastąpił go Sebastian Bergier. Trener Widzewa uspokoił kibiców i poinformował, że napastnik będzie gotowy na kolejne spotkanie.

- Jeśli chodzi o Karola Świderskiego, to był na zgrupowaniu reprezentacji Polski i ma za sobą sporo minut na boisku. Dzisiaj Świder poświęca się dla zespołu, mimo że nie jest jeszcze w pełni dyspozycji pod względem zdrowotnym. U mnie jest taka zasada, że jeśli napastnik pokazuje, że może regularnie zdobywać bramki, chcę to podtrzymać. Nie mówię, że Świderski zaczął już strzelać seryjnie, ale to mój piąty mecz i jego trzecia bramka w tym okresie, więc dla mnie on tutaj jest ważny i też to jest trochę na ryzyku. Zmiana była jednak zaplanowana. Chcieliśmy dał Karolowi dobre 60 minut. Nic niepokojącego się nie wydarzyło i będzie do naszej dyspozycji w kolejnym spotkaniu - zapewnił trener Widzewa Łódź.

Co z Ricardo Visusem?

Stolarski zabrał również głos ws. Ricardo Visusa. - Jeśli chodzi o Visusa, to jest inna sytuacja. Długo nie grał, a teraz zaliczył dwa mecze z rzędu po 90 minut. To też inny bodziec dla organizmu. Osoby, które znają się na piłce i fizjologii, wiedzą, że znaczenie ma również zmiana podłoża. Trenujemy na dwóch różnych boiskach, a trzecim jest nasz stadion lub stadion na wyjeździe. W okresie jesiennym, w którym obecnie jesteśmy, takie czynniki również sprawiają, że zawodnicy są bardziej narażeni na problemy zdrowotne - przekazał Stolarski.

Po 12. kolejkach Widzew Łódź zajmuje 14. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 11 punktów. Jego przewaga nas strefą spadkową wynosi trzy punkty, ale może wkrótce stopnieć, bowiem wciąż trwa 12. seria gier. Kolejnym przeciwnikiem RTS-u w lidze będzie GKS Katowice. To spotkanie odbędzie się 21 października o godzinie 20:15.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Widzew łódź Górnik zabrze Mariusz Fornalczyk. Karol Świderski Ricardo Visus Mateusz Stolarski Piłka nożna Ekstraklasa

Komentarze użytkowników