Zimą trafił do Cracovii, teraz został wypożyczony na rok

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Zimą trafił do Cracovii, teraz został wypożyczony na rokShutterstock/Anthony Hanc

Cracovia zdecydowała się na tymczasowe rozstanie ze swoim zimowym nabytkiem. Jean-Florent Batoum najbliższy rok spędzi na Węgrzech – 24-letni napastnik został oficjalnie wypożyczony do tamtejszego klubu Nyíregyháza Spartacus. Węgierski zespół zapewnił sobie również opcję pierwokupu zawodnika.

Kameruńczyk trafił pod Wawel zimą tego roku z izraelskiego FC Aszdod za 350 tysięcy euro. Podczas rundy wiosennej rozegrał sześć spotkań, w których najczęściej wchodził z ławki rezerwowych. 

W poniedziałek Batoum przeszedł pomyślnie testy medyczne i podpisał umowę z nowym klubem. Sam zawodnik nie kryje zadowolenia z takiego obrotu spraw:

- Bardzo się cieszę, że zostałem zawodnikiem Spartakusa. Wszyscy ciepło mnie przyjęli i chciałbym im podziękować za zaufanie. Znam ligę węgierską, uważam ją za silną. Mam nadzieję, że będziemy mieli udany sezon i chcielibyśmy zająć jak najwyższe miejsce w lidze. Podoba mi się atmosfera, jaka panuje w klubie i nie mogę się doczekać debiutu na Stadionie Miejskim - powiedział Jean-Florent Batoum, cytowany w oficjalnym komunikacie klubu.

O pozyskanie napastnika mocno zabiegały władze węgierskiego klubu. Dyrektor sportowy Tivadar Fekete, przyznał, że negocjacje z krakowskim klubem nie należały do najłatwiejszych:

- Chcieliśmy dodatkowo wzmocnić linię ataku i zapewnić tej pozycji odpowiednią głębię w składzie. Profil Jeana-Florenta Batouma idealnie pasuje do naszego stylu gry. To niezwykle szybki i zwinny napastnik. Pozyskaliśmy go po długich negocjacjach, nie było łatwo. Cracovia nie chciała się z nim rozstać, ale ostatecznie udało nam się go wypożyczyć. Jesteśmy dumni, że udało nam się ściągnąć do Nyíregyházy reprezentanta kraju - skomentował dyrektor sportowy.

Warto dodać, że Batoum ma na swoim koncie dwa występy w narodowych barwach Kamerunu, w których zdążył już zdobyć jedną bramkę. Jego nowy zespół, Nyíregyháza Spartacus, w ostatnich dwóch sezonach zajmował 8. miejsce w węgierskiej ekstraklasie, choć w minionych latach kibice tej drużyny byli bardziej przyzwyczajeni do jej występów na zapleczu elity.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3