Shutterstock/Konrad SwieradKibice żużla doczekają się wielkiego powrotu. Australia ponownie znajdzie się na mapie cyklu Speedway Grand Prix, a runda na antypodach ma zostać rozegrana w 2028 roku. Gospodarzem zawodów będzie najprawdopodobniej tor w Gillman niedaleko Adelajdy.
Grand Prix wróci do Australii
Australia od lat pozostaje jednym z najważniejszych miejsc na żużlowej mapie świata. To właśnie z tego kraju pochodzi wielu znakomitych zawodników, dlatego powrót cyklu Grand Prix na antypody był jednym z celów nowego promotora mistrzostw świata.
Jak wynika z informacji przekazanych przez WP SportoweFakty, formalności związane z organizacją rundy zostały już dopięte. Australijska odsłona Speedway Grand Prix ma odbyć się w 2028 roku, a oficjalnego komunikatu w tej sprawie można spodziewać się w najbliższym czasie.
Zawody mają zostać rozegrane na torze w Gillman, położonym w pobliżu Adelajdy. Obiekt może pomieścić około 8 tysięcy kibiców. W przypadku imprezy rangi Grand Prix planowane jest jednak dostawienie dodatkowych trybun, podobnie jak miało to miejsce podczas zawodów organizowanych w Manchesterze.
Runda na zakończenie sezonu
Według obecnych założeń australijska runda mistrzostw świata zostanie zaplanowana na październik, a więc pod koniec sezonu. Oznacza to, że zawody w Gillman mogą mieć ogromne znaczenie dla walki o tytuł. To właśnie wtedy rozstrzygać się mogą losy mistrzostwa świata, w którym ponownie powinien liczyć się Bartosz Zmarzlik.
Organizacja turnieju w Australii byłaby dużym sukcesem promotora cyklu. W ostatnim czasie wprowadzano oszczędności, aby poprawić sytuację finansową mistrzostw świata. Jednocześnie udało się znaleźć środki na rozwój serii i powrót poza Europę.
Promotor zapowiadał ekspansję poza Europę
Richard Coleman, właściciel Mayfield Sports Events, już w listopadzie 2025 roku mówił, że Australia jest jednym z kierunków rozważanych przez organizatorów. Podkreślał przy tym, że przygotowanie rundy na antypodach musi mieć odpowiednie uzasadnienie biznesowe.
– Oczywiście, że mieliśmy zapytania z Australii i jesteśmy z tamtejszymi działaczami w kontakcie. To kolebka żużla, ale także daleka droga z Europy. Zważywszy na sukcesy Australijczyków oczywiście, że chcielibyśmy, aby tam rozgrywano GP. To dla nas biznes, a nie fundacja charytatywna. Musimy mieć do tego odpowiednie warunki handlowe – mówił Coleman w rozmowie z WP SportoweFaktami.
Promotor zdradził również, że zainteresowanie organizacją rund Speedway Grand Prix wyrażają trzy państwa spoza Europy. Na razie analizowana jest możliwość realizacji tych projektów, ponieważ priorytetem pozostaje stabilizacja finansowa cyklu.
Powrót do Australii może być pierwszym krokiem do dalszej globalnej ekspansji Grand Prix. Wśród potencjalnych kierunków wymienia się między innymi Hiszpanię, gdzie powstaje tor żużlowy. W najbliższych tygodniach powinien zostać przedstawiony także kalendarz kolejnego sezonu. W Polsce rundy mają odbyć się w Warszawie, Wrocławiu i Toruniu.
Źródło: WP SportoweFakty
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










