Logo ROW RybnikMoonfin Magnus Ostrów przegrał u siebie z Innpro ROW Rybnik 39:51 w meczu 6. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Spotkanie opóźnił ulewny deszcz, na torze nie brakowało błędów startowych i groźnych incydentów – w tym awarii i pożaru motocykla Taia Woffindena. ROW kontrolował wydarzenia na torze, a liderem gości okazał się Nicolai Klindt.
Deszcz, opóźnienie i problemy od startu
Mecz w Ostrowie Wielkopolskim rozpoczął się z blisko półgodzinnym opóźnieniem z powodu ulewy. Po ustaniu opadów tor przygotowano, ale pierwsze wyścigi przyniosły sporo zamieszania – taśmy dotknął Jakub Krawczyk i Filip Seniuk, a w powtórce biegu juniorskiego uślizg miał Paweł Sitek. W drugim starciu doszło też do upadku Siteka i Jakuba Żurka na pierwszym łuku.
Już od początku spotkania było widać, że warunki na torze sprzyjają rybniczanom, którzy lepiej radzili sobie po opadach i stopniowo budowali przewagę.
ROW przejął inicjatywę – Klindt i Jakobsen na czele
Po wyrównanym początku to Innpro ROW wyszedł na prowadzenie i konsekwentnie je powiększał. Najwięcej zrobił dla gości Nicolai Klindt, który był liderem drużyny i zdobył 11 punktów, w tym najlepszy czas dnia – 63,20 s w biegu 15. Świetnie spisywał się także Frederik Jakobsen (13 pkt), a znaczący wkład dali też Jan Kvech i Patryk Wojdyło.
Innpro ROW pewnie wykorzystał deszczowe warunki i błędy gospodarzy, notując kilka 4:2 i 5:1, które przesądziły o wyniku końcowym.
Pech Woffindena i skuteczna rezerwa taktyczna ROW
Kłopotów Ostrowa było więcej – słabo wypadł zwłaszcza Jakub Krawczyk, który po trzech startach nie zdobył punktu. Dramatycznym momentem była awaria silnika Taia Woffindena w 10. biegu: Brytyjczyk upadł, jego motocykl zapalił się, a zawodnik został odwieziony do szpitala na badania. Początkowo uznano go za zdolnego do dalszej jazdy, ale ostatecznie meczu nie dokończył.
Tomasz Bajerski próbował reagować podwójną rezerwą taktyczną – ruch ten przyniósł ROW-owi korzyść: para Jakobsen–Seifert-Salk przywiozła podwójne zwycięstwo i jeszcze bardziej ustabilizowała wynik.
Wnioski i statystyki
Ostateczny rezultat 51:39 dla Innpro ROW to bolesny cios dla Moonfin Magnus Ostrów, który nadal jest na dnie tabeli. Krawczyk zawiódł – zero punktów, a Woffinden nie ukończył spotkania z powodu awarii i konieczności badań. Z kolei w zespole gości chlubne role odegrali juniorzy i liderzy, z Klindtem na czele jako autorem najlepszego czasu dnia.
Dla ROW to znaczące zwycięstwo – gospodarze nie zdołali przełamać złej passy, a trener Tomasz Bajerski przed kamerami przyznał: „Cały czas jesteśmy słabi. Może ciut-ciut lepsi, ale dalej jesteśmy słabi. Był plan na to, jak pomóc chłopakom i jak się dogadać ze sprzętem. To robiliśmy cały tydzień. Było dużo pracy, dużo treningów, dużo jazdy i dużo zmian”.
Źródło: WP Sportowe Fakty
Żużel 2. Ekstraliga Arged ostrów wielkopolski Row rybnik 2 Ekstraliga żużlowa
Oglądaj mecze za darmo











