Żużel: Ostrowska klęska – Innpro ROW Rybnik wywozi 51:39, Klindt najlepszy, Woffinden w szpitalu

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Żużel: Ostrowska klęska – Innpro ROW Rybnik wywozi 51:39, Klindt najlepszy, Woffinden w szpitaluLogo ROW Rybnik

Moonfin Magnus Ostrów przegrał u siebie z Innpro ROW Rybnik 39:51 w meczu 6. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Spotkanie opóźnił ulewny deszcz, na torze nie brakowało błędów startowych i groźnych incydentów – w tym awarii i pożaru motocykla Taia Woffindena. ROW kontrolował wydarzenia na torze, a liderem gości okazał się Nicolai Klindt.

Deszcz, opóźnienie i problemy od startu

Mecz w Ostrowie Wielkopolskim rozpoczął się z blisko półgodzinnym opóźnieniem z powodu ulewy. Po ustaniu opadów tor przygotowano, ale pierwsze wyścigi przyniosły sporo zamieszania – taśmy dotknął Jakub Krawczyk i Filip Seniuk, a w powtórce biegu juniorskiego uślizg miał Paweł Sitek. W drugim starciu doszło też do upadku Siteka i Jakuba Żurka na pierwszym łuku.

Już od początku spotkania było widać, że warunki na torze sprzyjają rybniczanom, którzy lepiej radzili sobie po opadach i stopniowo budowali przewagę.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

ROW przejął inicjatywę – Klindt i Jakobsen na czele

Po wyrównanym początku to Innpro ROW wyszedł na prowadzenie i konsekwentnie je powiększał. Najwięcej zrobił dla gości Nicolai Klindt, który był liderem drużyny i zdobył 11 punktów, w tym najlepszy czas dnia – 63,20 s w biegu 15. Świetnie spisywał się także Frederik Jakobsen (13 pkt), a znaczący wkład dali też Jan Kvech i Patryk Wojdyło.

Innpro ROW pewnie wykorzystał deszczowe warunki i błędy gospodarzy, notując kilka 4:2 i 5:1, które przesądziły o wyniku końcowym.

Pech Woffindena i skuteczna rezerwa taktyczna ROW

Kłopotów Ostrowa było więcej – słabo wypadł zwłaszcza Jakub Krawczyk, który po trzech startach nie zdobył punktu. Dramatycznym momentem była awaria silnika Taia Woffindena w 10. biegu: Brytyjczyk upadł, jego motocykl zapalił się, a zawodnik został odwieziony do szpitala na badania. Początkowo uznano go za zdolnego do dalszej jazdy, ale ostatecznie meczu nie dokończył.

Tomasz Bajerski próbował reagować podwójną rezerwą taktyczną – ruch ten przyniósł ROW-owi korzyść: para Jakobsen–Seifert-Salk przywiozła podwójne zwycięstwo i jeszcze bardziej ustabilizowała wynik.

Wnioski i statystyki

Ostateczny rezultat 51:39 dla Innpro ROW to bolesny cios dla Moonfin Magnus Ostrów, który nadal jest na dnie tabeli. Krawczyk zawiódł – zero punktów, a Woffinden nie ukończył spotkania z powodu awarii i konieczności badań. Z kolei w zespole gości chlubne role odegrali juniorzy i liderzy, z Klindtem na czele jako autorem najlepszego czasu dnia.

Dla ROW to znaczące zwycięstwo – gospodarze nie zdołali przełamać złej passy, a trener Tomasz Bajerski przed kamerami przyznał: „Cały czas jesteśmy słabi. Może ciut-ciut lepsi, ale dalej jesteśmy słabi. Był plan na to, jak pomóc chłopakom i jak się dogadać ze sprzętem. To robiliśmy cały tydzień. Było dużo pracy, dużo treningów, dużo jazdy i dużo zmian”.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Żużel 2. Ekstraliga Arged ostrów wielkopolski Row rybnik 2 Ekstraliga żużlowa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3