Stefan Holm / ShutterstockPo 17 latach przerwy organizatorzy Speedway Grand Prix przywracają charakterystyczny, złoty plastron dla lidera klasyfikacji – pierwsza okazja do jego zdobycia już w sobotę podczas rundy w Landshut, a zwycięzca wystąpi w nim także w Pradze 23 maja.
Powrót tradycji znanej z ery Rickardssona i Crumpa
Fani żużla dobrze pamiętają, gdy lider cyklu nosił wyróżniający, złoty plastron – widoczny i rozpoznawalny element, który kojarzył się m.in. z występami Tony'ego Rickardssona, Nickiego Pedersena czy Jasona Crumpa. Złoty plastron został zainspirowany rozwiązaniami znanymi z innych sportów, takich jak żółta koszulka lidera Tour de France.
Po kilku sezonach przerwy ten element zniknął z Grand Prix, choć podobna tradycja funkcjonowała wcześniej w cyklu Tauron SEC. Teraz organizatorzy zdecydowali się go przywrócić.
Kto założy plastron w Landshut i gdzie będzie widoczny?
Triumfator sobotnich zawodów w niemieckim Landshut otrzyma złoty plastron i wystąpi w nim podczas kolejnej rundy – w czeskiej Pradze 23 maja. To zwycięzca zawodów w Bawarii zostanie pierwszym od 17 lat zawodnikiem SGP w takim wyróżnieniu.
Richard Coleman, szef nowego globalnego promotora SGP, podkreślił, że przywrócenie plastronu ma ułatwić natychmiastowe rozpoznanie lidera zarówno dla długoletnich kibiców, jak i nowych widzów oraz rywali na torze.
Możliwa zmiana właściciela jeszcze przed wieczornymi biegami
W trakcie rund kwalifikacyjnych organizowane są też wyścigi sprinterskie w Manchesterze, Wrocławiu, Łodzi, Vojens i Toruniu. W związku z tym możliwe jest, że złoty plastron zmieni właściciela jeszcze przed rozpoczęciem wieczornych zawodów, jeśli po sprincie wyłoni się nowy lider klasyfikacji.
Debiut plastronu w sezonie ma nie tylko walor symboliczny, ale także promocyjny – ma zwiększyć atrakcyjność i czytelność rywalizacji SGP dla kibiców na stadionach i przed ekranami.
Źródło: WP SportoweFakty
Oglądaj mecze za darmo











