Fot. Mateusz Kostrzewa / Legia Warszawa (Materiały prasowe)Otto Hindrich mógł latem zostać bohaterem jednego z najdroższych transferów wychodzących w historii Ekstraklasy. Jak ujawnił rumuński portal iAMsport.ro, w sierpniu na biurko władz Legii Warszawa trafiła oficjalna oferta z niemieckiego 1. FC Köln opiewająca na aż 8 milionów euro. Transakcja ostatecznie nie doszła do skutku, ponieważ sternicy z Łazienkowskiej oczekiwali jeszcze wyższej kwoty.
Niemcy oferowali miliony, Legia zażądała 10 milionów euro
Według ustaleń rumuńskich dziennikarzy, przedstawiciel Bundesligi w ostatnich tygodniach letniego okna transferowego podjął próbę pozyskania 24-letniego golkipera. Niemiecki klub zaoferował 8 milionów euro, co w warunkach polskiej ligi byłoby transferową bombą.
Władze stołecznego klubu postawiły jednak weto. Warszawianie wycenili swojego bramkarza na 10 milionów euro, nie zamierzając schodzić z tej kwoty. Czynnikiem hamującym rozmowy mogło być również niezadowolenie kibiców, którzy nie wyobrażali sobie stracenia tak ważnego gracza.
Ostatecznie rozbieżności finansowe sprawiły, że negocjacje zerwano, a Hindrich pozostał w stolicy Polski.
Niezastąpiony punkt stołecznej defensywy
Determinacja władz Legii, by zatrzymać Rumuna, nie może dziwić. Hindrich jest absolutnym pewniakiem do podstawowej jedenastki, łącznie w Legii rozegrał 23 mecze, stracił 22 gole i zachował 8 czystych kont. W czerwcu tego roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Rumunii.
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN


![Obrazek news: Pogoń Szczecin zagrała sparing z Udinese. Dwa gole. W składzie Bartosz Mrozek, przy linii Kosta Runjaić [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-26-sep-2026-07-18-pm-4544_min2.webp&w=256&q=75)











