Vitalii Vitleo / ShutterstockLiverpool pokonał Ipswich Town 2:0 w trzeciej kolejce Premier League, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Andoniego Iraoli. Hiszpański menedżer był zadowolony z występu zespołu, szczególnie z jego gry w pierwszej połowie oraz zachowania czystego konta.
Iraola zadowolony z pierwszej wygranej
Andoni Iraola podkreślił, że zwycięstwo nad Ipswich było ważne dla Liverpoolu. Jego zespół rozpoczął spotkanie bardzo intensywnie, a dzięki skutecznemu pressingowi potrafił kontrolować przebieg meczu.
„To przyjemne uczucie, potrzebowaliśmy takiego zwycięstwa. Zwłaszcza biorąc pod uwagę sposób, w jaki graliśmy – nie straciliśmy gola i dobrze kontrolowaliśmy mecz. Zaczęliśmy bardzo mocno. W drugiej połowie gra wyglądała inaczej i nie prezentowaliśmy się tak dobrze jak przed przerwą, ale nie pozwoliliśmy rywalowi stworzyć klarownych sytuacji bramkowych” – powiedział Iraola.
Alexander Isak ważną postacią zespołu
Hiszpan odniósł się również do występu Alexandra Isaka, który zdobył bramki dla Liverpoolu. Iraola zaznaczył, że oczekiwania wobec szwedzkiego napastnika nie ograniczają się wyłącznie do strzelania goli.
„Isak jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Nie będę wymagał od niego wyłącznie goli. Jest w dobrej formie, jest przygotowany fizycznie i będzie trafiał do siatki” – stwierdził menedżer Liverpoolu.
„Moje wymagania wobec niego dotyczą jednak przede wszystkim innych aspektów – tego, jak może pomagać drużynie w różnych sytuacjach. Dobrze, że rozegrał dwa pełne mecze, a dzisiaj spędził na boisku dużo czasu i zdobył bramki” – dodał Iraola.
Skuteczny pressing pomógł Liverpoolowi
Zdaniem szkoleniowca kluczowe znaczenie dla zwycięstwa miała poprawa pressingu. Liverpool często odzyskiwał piłkę wysoko na połowie przeciwnika, dzięki czemu Alexander Isak otrzymywał podania w dogodnych pozycjach.
„Dzisiaj znacznie lepiej pressowaliśmy. Odzyskiwaliśmy piłkę wysoko na boisku i dzięki temu mogliśmy znajdować Isaka w dobrych pozycjach. Jeśli będziemy odbierać piłkę niżej, trudniej będzie go odnaleźć, ponieważ przestrzeni będzie mniej” – wyjaśnił Iraola.
„Musimy pracować jeszcze lepiej, aby stwarzać naszej dziewiątce takie sytuacje, jakie miała dzisiaj” – zakończył menedżer Liverpoolu.
Premier League Piłka nożna Premier league Liverpool Alexander isak Ipswich town
Oglądaj mecze online














