Mateusz CzarneckiReal Betis pokonał Real Madryt 1:0 w spotkaniu rozegranym na stadionie La Cartuja. Zwycięską bramkę zdobył debiutujący w barwach zespołu z Sewilli Troy Parrott. Manuel Pellegrini podkreślił, że jego drużyna od początku walczyła o zwycięstwo, a nie o podział punktów.
Pellegrini odpowiedział na słowa Mourinho
José Mourinho stwierdził po meczu, że Real Betis grał przede wszystkim o remis, a zwycięstwo zapewniło mu szczęście. Manuel Pellegrini nie zgodził się z taką oceną spotkania.
„Nie jest prawdą, że graliśmy o remis. Uważam, że drużyna wyszła na boisko z zamiarem zwycięstwa już od pierwszej minuty. Próbowaliśmy szukać drogi do bramki przeciwnika, choć przeciwko rywalowi takiemu jak Real Madryt jest to oczywiście trudne” – powiedział trener Betisu.
Chilijski szkoleniowiec zaznaczył, że w pierwszej połowie oba zespoły miały swoje okazje. Po przerwie jego drużyna częściej utrzymywała się przy piłce i dłużej przebywała na połowie Realu Madryt.
Ostatecznie Betis wykorzystał jedną z sytuacji i zdobył trzy punkty w bardzo wyrównanym spotkaniu. „Gdyby mecz zakończył się remisem, taki wynik również byłby sprawiedliwy. W piłce nożnej często tak się zdarza: my wykorzystaliśmy swoją szansę, a oni tego nie zrobili” – dodał Pellegrini.
Troy Parrott z ważnym trafieniem
Manuel Pellegrini szczególnie wyróżnił Troya Parrotta, który zdobył swoją pierwszą bramkę dla Betisu i zapewnił zespołowi zwycięstwo nad Realem Madryt. Irlandzki napastnik wcześniej miał okazję wpisać się na listę strzelców w meczu z Levante, ale jej nie wykorzystał.
„Bardzo cieszę się z powodu Troya Parrotta. Przeciwko Levante miał szansę zmienić wynik, ale jej nie wykorzystał. Dzisiaj wykazał się nie tyle szczęściem, co instynktem, zdobywając bramkę po strzale głową Nelsona Deossy, z którego również bardzo się cieszę” – powiedział trener.
„Kiedy zaczynasz nowy etap w nowym klubie i innym kraju, a następnie strzelasz gola dającego zwycięstwo nad Realem Madryt, zyskujesz ogromną pewność siebie” – podkreślił Pellegrini.
Uraz Diego Llorente
Szkoleniowiec Betisu odniósł się również do stanu zdrowia Diego Llorente. Obrońca doznał urazu nosa i konieczne będą dodatkowe badania, które pozwolą określić, jak długo potrwa jego przerwa w grze.
„Diego Llorente otrzymał cios, w wyniku którego złamał nos. Zobaczymy, jaki dokładnie jest uraz i ile czasu będzie potrzebował, aby wrócić na boisko” – przekazał Pellegrini.
Trener nie uważa, aby spotkanie było szczególnie ostre ani aby sędzia miał decydujący wpływ na jego wynik. „Nie sądzę, żebyśmy grali brutalnie. Uważam, że oba zespoły walczyły o piłkę. Nie wydaje mi się, aby sędzia miał istotny wpływ na mecz. To, czy pokazał jedną żółtą kartkę więcej lub mniej, nie było czynnikiem decydującym” – stwierdził.
„Nie wygraliśmy dzięki sędziemu, lecz dlatego, że wykorzystaliśmy jedną ze swoich sytuacji, podczas gdy oni nie zdołali wykorzystać swoich. Albo na ich drodze stanął Álvaro Valles, albo nie wykorzystali rzutu karnego” – zakończył Manuel Pellegrini.
La Liga Piłka nożna La liga Betis Troy Parrott Real madryt Betis sewilla La Liga Hiszpańska
Oglądaj mecze online














