Lutsenko_Oleksandr / ShutterstockArsenal wygrał na wyjeździe z Napoli 1:0 w meczu Ligi Mistrzów. Londyńczycy długo nie potrafili sforsować głęboko ustawionej defensywy gospodarzy, ale w końcówce spotkania Martin Ødegaard zapewnił im zwycięstwo. „Kanonierzy” pozostają niepokonani we wszystkich meczach Premier League i Ligi Mistrzów w tym sezonie.
Arsenal postawił na rotację
Na tym etapie sezonu dla Arsenalu szczególnie ważna jest rywalizacja w krajowych rozgrywkach. Londyńczycy są uznawani za zdecydowanych faworytów do awansu do fazy play-off Ligi Mistrzów, dlatego Mikel Arteta zdecydował się na znaczącą rotację w składzie.
Początkowo zakładano, że odpoczną Bukayo Saka, Kai Havertz, Riccardo Calafiori, Myles Lewis-Skelly oraz Viktor Gyökeres. Ostatecznie Saka znalazł się w wyjściowej jedenastce, natomiast pozostali rozpoczęli spotkanie na ławce rezerwowych. Ich miejsce zajęli między innymi Gyökeres, Mikel Merino, Eberechi Eze oraz Piero Hincapié.
W efekcie Arsenal wystawił najstarszy skład w Lidze Mistrzów od 11 lat. Średnia wieku podstawowej jedenastki wyniosła 28 lat i 41 dni.
Napoli całkowicie skupiło się na obronie
Massimiliano Allegri po raz kolejny postawił na wyjątkowo pragmatyczną taktykę. Napoli formalnie rozpoczęło mecz w ustawieniu 4-3-3, ale w praktyce dwóch środkowych pomocników często operowało blisko stoperów, a skrzydłowi cofały się za linię piłki.
Gospodarze wielokrotnie bronili się w niskim bloku przypominającym ustawienie 5-4-1. W niektórych sytuacjach w ostatniej linii znajdowało się nawet sześciu zawodników. Taka strategia ograniczyła możliwości Arsenalu, ale jednocześnie sprawiła, że Napoli praktycznie nie było w stanie przeprowadzać groźnych kontrataków.
W ciągu 90 minut Napoli oddało zaledwie pięć strzałów i zanotowało siedem kontaktów z piłką w polu karnym rywali. Zespół Allegriego nie stworzył żadnej naprawdę niebezpiecznej okazji, a jego oczekiwane gole wyniosły tylko 0,22. Najlepsze sytuacje miał Matteo Politano, który dwukrotnie próbował uderzać z okolic pola karnego, jednak za każdym razem piłka trafiała w ręce Davida Rayi.
Arsenal długo szukał sposobu na defensywę Napoli
W pierwszej połowie londyńczycy nie tworzyli wielu klarownych okazji, ale byli znacznie aktywniejsi od gospodarzy. W 14. minucie Saka zamykał dośrodkowanie Gyökeresa efektownym uderzeniem w wyskoku, lecz Alex Meret poradził sobie z tym strzałem.
Kilka minut później Saka dośrodkował na dalszy słupek, Eze zgrał piłkę wzdłuż linii bramkowej, a Merino uderzył głową pod poprzeczkę. Meret popisał się jednak znakomitą interwencją.
Przed przerwą Arsenal miał jeszcze dwie dobre okazje. Najpierw Saka po podaniu Ødegaarda minął Stanislava Lobotkę, ale jego strzał z prawej strony pola karnego minął dalszy słupek. W doliczonym czasie gry Piero Hincapié otrzymał piłkę na piątym metrze, jednak uderzył prosto w bramkarza Napoli.
Arsenal był groźny również po szybkich wznowieniach. David Raya jednym dalekim wyrzutem potrafił uruchomić Gyökeresa i rozpoczynać akcje w przewadze liczebnej.
Ødegaard zapewnił Arsenalowi zwycięstwo
Po zmianie stron Arsenal nadal atakował, a Napoli konsekwentnie broniło się bardzo głęboko. W 51. minucie Ben White zagrał piłkę do Hincapié, który znalazł się kilka metrów przed bramką, lecz nieoczekiwanie uderzył nad poprzeczką.
Mikel Arteta wprowadzał kolejnych podstawowych zawodników. W 65. minucie Eze i Merino ustąpili miejsca Viktorowi Gyökeresowi oraz Bruno Guimarãesowi, a osiem minut później na boisku pojawili się Bukayo Saka i Kai Havertz. Zastąpili ich Noni Madueke oraz Havertz, który wcześniej rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.
Zmiany przyniosły efekt w 75. minucie. Martin Ødegaard rozegrał piłkę z zawodnikiem wprowadzonym z ławki w okolicach pola karnego, a następnie uderzył z dystansu w kierunku dalszego dolnego rogu. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Arsenal objął prowadzenie 1:0.
Napoli próbowało odpowiedzieć, a Allegri wprowadził między innymi Romelu Lukaku i Davida Neresa. Gospodarze nie zdołali jednak stworzyć realnego zagrożenia pod bramką Arsenalu.
W 85. minucie londyńczycy mogli podwyższyć prowadzenie. Havertz wyprowadził Madueke sam na sam z bramkarzem, ale Anglik trafił w golkipera. Po chwili Madueke zgrał piłkę do Hincapié, którego strzał z pustej bramki wybił jeden z obrońców Napoli.
W doliczonym czasie gry Havertz skierował piłkę do siatki po uderzeniu Hincapié zza pola karnego, ale gol nie został uznany z powodu spalonego.
Arsenal zdominował statystyki
Choć zwycięstwo londyńczyków było minimalne, statystyki pokazują wyraźną przewagę gości. Arsenal zanotował 52 kontakty z piłką w polu karnym Napoli, stworzył sześć dużych okazji bramkowych i oddał 26 strzałów.
Łączna wartość oczekiwanych goli Arsenalu wyniosła około czterech. „Kanonierzy” po raz kolejny skutecznie poradzili sobie z nisko ustawioną defensywą rywala i odnieśli kolejne zwycięstwo w tym sezonie.
Liga Mistrzów Piłka nożna Arsenal Wiadomości piłkarskie Liga Mistrzów - Top News Napoli Napoli - Arsenal Martin odegaard Arsenal londyn Liga mistrzów
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN









