Belgia pokonała Włochy w Rzymie. Powrót Roberto Manciniego nieudany

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Belgia pokonała Włochy w Rzymie. Powrót Roberto Manciniego nieudanyShutterstock/Poetra.RH

Reprezentacja Belgii wygrała na wyjeździe z Włochami 2:0. Bramki zdobyli Mika Godts i Dodi Lukebakio, a Roberto Mancini rozpoczął swój powrót na ławkę reprezentacji od porażki.

Zmiany na ławkach trenerskich i mocny początek Belgów

Obie reprezentacje przystąpiły do meczu po zmianach selekcjonerów, choć powody tych decyzji były różne. Włosi po raz trzeci z rzędu nie awansowali na mistrzostwa świata i rozstali się z Gennaro Gattuso. Jego następcą miał zostać Andrea Pirlo, ale ostatecznie federacja zdecydowała się na powrót Roberto Manciniego, który poprowadził kadrę do triumfu na Euro 2020.

Belgia pod wodzą Rudiego Garcíi dotarła na mundialu do ćwierćfinału, w którym przegrała z późniejszym mistrzem – Hiszpanią. Kontrakt ze szkoleniowcem nie został jednak przedłużony. Nowym selekcjonerem został Mark van Bommel, który wcześniej przez dwa lata pozostawał bez pracy, ale dobrze zapisał się w pamięci kibiców dzięki wynikom osiąganym z Antwerpią.

Już w pierwszych minutach zespoły stworzyły groźne sytuacje. Charles De Ketelaere znalazł się sam przed Gianluigim Donnarummą, ale włoski bramkarz obronił jego płaski strzał jedną ręką. Chwilę później Francesco Pio Esposito trafił w słupek, jednak wcześniej znajdował się na pozycji spalonej.

Godts i Lukebakio zapewnili Belgii zwycięstwo

Z czasem inicjatywę przejęli Belgowie. Donnarumma kilkakrotnie ratował swój zespół, ale w 20. minucie był bezradny. Mika Godts przeprowadził indywidualną akcję, schodząc z boku boiska do środka. Minął dwóch rywali i precyzyjnym strzałem zdobył swoją pierwszą bramkę w reprezentacji.

Belgowie nadal naciskali, a kapitan Italii utrzymał wynik 0:1 do przerwy. Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataku. Moise Kean i Esposito oddali groźne strzały z bliskiej odległości, lecz Senne Lammens skutecznie interweniował.

W 76. minucie Belgia podwyższyła prowadzenie po kolejnym kontrataku. Dodi Lukebakio przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, minął Sandro Tonaliego i zdecydował się na strzał z dystansu. Piłka wpadła tuż przy słupku, a Włosi nie zdołali już odpowiedzieć.

Belgowie wywieźli z Rzymu trzy punkty, a Roberto Mancini ma przed sobą sporo pracy. Spotkanie na Stadio Olimpico oglądała niepełna publiczność.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Narodów Ligi zagraniczne Piłka nożna Wiadomości piłkarskie Najważniejsze wiadomości Premier League Włochy Liga narodów Belgia Dodi Lukebakio Mika Godts Włochy - Belgia Liga narodów uefa

Komentarze użytkowników