pixabayBelgia wygrała z Włochami 2:0 na Stadio Olimpico i objęła prowadzenie w swojej grupie Ligi Narodów. Było to pierwsze zwycięstwo Belgów nad Italią w oficjalnym meczu od 1972 roku. Selekcjoner Mark van Bommel nie krył zadowolenia ze swojego debiutu.
„Jestem w 100 procentach szczęśliwy i zadowolony”
Belgowie rozpoczęli pracę z nowym selekcjonerem w poniedziałek, a już kilka dni później odnieśli efektowne zwycięstwo w Rzymie. Bramki zdobyli Mika Godts i Dodi Lukebakio, a Van Bommel przyznał, że jest bardzo zadowolony z występu zespołu.
„Jestem w 100 procentach szczęśliwy i zadowolony, choć oczywiście zawsze jest coś do poprawy” – powiedział trener na konferencji prasowej.
Van Bommel wyjaśnił, że Belgowie przez trzy dni pracowali nad ustawieniem 4-3-3. „Zaczęliśmy w poniedziałek z energią i intensywnością, które widzieliśmy dziś na boisku. To nie był występ na najwyższym poziomie, ale bardzo dobrze kontrolowaliśmy pierwszą połowę” – ocenił.
Zmiany pomogły odzyskać kontrolę nad meczem
Po przerwie Włosi mocniej nacisnęli, a bramkarz Belgii Sene Lammens popisał się ważną interwencją. Zdaniem selekcjonera zmiany pozwoliły jego drużynie ponownie przejąć inicjatywę.
„Po przerwie Włochy lepiej nas pressowały, a Sene Lammens zaliczył niesamowitą interwencję. Dzięki zmianom odzyskaliśmy kontrolę nad meczem. Piękny gol Lukebakio rozstrzygnął spotkanie, tak jak jego trafienie na San Siro przeciwko Milanowi” – powiedział Van Bommel.
Trener podkreślił również, że o sile zespołu nie decyduje wyłącznie podstawowa jedenastka. „Nie mamy tylko 11 zawodników do gry w pierwszym składzie. Każdy może zrobić różnicę. Niektórzy nie byli gotowi na pełne 90 minut. Godts zagrał znakomicie. Powiedziałem mu, żeby próbował mijać rywali i kreować sytuacje” – dodał.
Van Bommel zaznaczył, że utrzymanie wysokiego tempa przez całe spotkanie jest trudne, zwłaszcza na poziomie reprezentacyjnym. Belgia liczy jednak na to, że będzie w stanie grać z taką intensywnością jak najdłużej.
Trossard opuści także mecz z Francją
Leandro Trossard nie pojechał do Włoch z powodu urazu pięty. Selekcjoner potwierdził, że zawodnik nie wystąpi również w kolejnym spotkaniu Belgii z Francją, zaplanowanym na poniedziałek. Van Bommel zapowiedział rotacje w składzie, także z udziałem piłkarzy, którzy mecz z Italią oglądali z trybun.
Trener odniósł się także do Kevina De Bruyne. „Kiedy masz zawodnika o jego umiejętnościach, wszystko staje się łatwiejsze. To jeden z najlepszych piłkarzy w historii belgijskiego futbolu” – podkreślił.
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










