Bruno Guimarães przeprasza po nieudanym karnym. Brazylia odpadła z Copa América

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Bruno Guimarães przeprasza po nieudanym karnym. Brazylia odpadła z Copa AméricaShutterstock/Maciej Rogowski

Bruno Guimarães nazwał nieudany rzut karny w 1/8 finału MŚ 2026 przeciwko Norwegii „największym bólem” w swojej karierze. Brazylia przegrała 1:2, a jedyny gol dla Canarinhos padł po trafieniu Neymara. Pomocnik Newcastle opublikował emocjonalny wpis na Instagramie, w którym przeprosił kibiców i podzielił się refleksjami.

Wpis Guimarãesa po meczu

Pomocnik przyznał, że wielokrotnie pisał i kasował swój wpis, zanim zdecydował się opublikować go w mediach społecznościowych. Jego nieudana jedenastka miała miejsce przy stanie 0:0, a w konsekwencji Brazylia została wyeliminowana z turnieju.

"Napisałem i skasowałem tę wiadomość niezliczoną ilość razy. Zawsze byłem tutaj w chwilach zwycięstw, dlatego wypada, abym nie chował się także po porażce. Piłka nożna, która dała mi wszystko, teraz sprawiła największy ból w moim 28-letnim życiu. Strzelić niecelnie z karnego i odpaść jest trudne, ciężkie i bolesne, ale to kolejne wyzwanie, które muszę pokonać. Tylko ja wiem, przez co przeszedłem. Jestem pewien, że choć teraz jest ciężko, i to minie," napisał Guimarães.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Rodzina i odpowiedzialność

Guimarães opisał, jak rodzina pomogła mu odnaleźć pocieszenie po trudnym dniu. "Najbardziej niesamowite jest to, że kiedy wróciłem do domu po najsmutniejszym dniu w moim życiu, pierwsze, co powiedziały moje dzieci, to: 'Tato, kiedy będziemy grać w piłkę?'. Wtedy uświadomiłem sobie, że niezależnie od dobrych czy złych dni, piłka nożna pozostaje miłością mojego życia."

Biorę odpowiedzialność, jak zawsze to robiłem. Bardzo mu przykro, że wszystko zakończyło się w ten sposób. Nasze marzenie nie umarło. Dodał, że teraz potrzebuje czasu na przemyślenie, odzyskanie sił z rodziną i powrót silniejszy.

Głos kolegów z drużyny

Po meczu kolega z reprezentacji, Vinícius Júnior, wyjaśnił, że sztab trenerski wcześniej ustalił, kto miałby wykonywać ewentualne rzuty karne w regulaminowym czasie. Gwiazdor Realu Madryt stwierdził, że zaakceptował to rozwiązanie, ponieważ jego celem nigdy nie było zostanie królem strzelców turnieju.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Brazylia Bruno guimaraes Mistrzostwa świata 2026

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3