Fot. TVP SportReprezentacja Polski nie zagra w mistrzostwach świata 2026! We wtorek Polacy po bardzo dobrym meczu przegrali w regulaminowym czasie gry 2:3 ze Szwecją.
Przed meczem
W półfinale ścieżki barażowej Szwecja pokonała wyjeździe Ukrainę 3:1 po hat-tricku Viktora Gyokeresa, a Biało-Czerwoni ograli w Warszawie Albanię 2:1 po golach Roberta Lewandowskiego oraz Piotra Zielińskieg. Względem tego starcia trener Jan Urban dokonał trzech zmian. W obronie Przemysław Wiśniewski zastąpił Tomasza Kędziorę. Na lewym skrzydle za Michała Skórasia wybiegł Jakub Kamiński. Do tego do Roberta Lewandowskiego dołączył Karol Świderski, kosztem Filipa Rózgi. Szkoleniowiec Szwedów dokonał dwóch zmian. Za Johanssona i Hiena wystawił Starfelta i Svenssona.
Trzy gole w pierwszej połowie
Początek spotkania był dość wyrównany, a obie drużyny miały problem ze stworzeniem klarownych sytuacji. Szwedzi dobrze organizowali się w obronie i zmuszali Polaków do gry w ataku pozycyjnym. Biało-Czerwoni początkowo byli bardzo skupieni i trzymali się blisko siebie, ale w czasem zanotowali kilka strat w środku pola. W 20. minucie Szwedzi objęli prowadzenie. Kompletnie odpuszczony przed polem karnym Anthony Elanga wykorzystał podanie Yasina Ayariego. Polacy początkowo nie mogli się otrząsnąć po stracie gola.
Trzeba przyznać, że doskonała akcja Szwedów...
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 31, 2026
Wierzymy dalej, walczysz Polsko! 🇵🇱
🔴 📲 OGLĄDAJ #SWEPOL ▶️ https://t.co/qr0QSpWeyf pic.twitter.com/PyLB6VpbnJ
Po kilku minutach podopieczni Jana Urbana doszli do głosu, a akcje napędzali między innymi Jakub Kamiński, Matty Cash, Robert Lewandowski czy Piotr Zieliński. W 26. minucie Cash spod linii końcowej podał w pole karne do Karola Świderskiego, który mimo obecności kilku obrońców oddał strzał, który obronił bramkarz Szwedów. Trzy minuty później golkiper Szwedów znów popisał się świetną interwencją po uderzeniu Jakuba Kamińskiego.
Polacy wyrównali w 33. minucie, dzięki szybkiej akcji zespołowej. Zieliński uruchomił podaniem Nikolę Zalewskiego. Ten przeprowadził kapitalną indywidualną akcję, zszedł z lewej strony do środka, zwodząc Svenssona i uderzył nie do obrony. Od tego momentu Polacy przejęli inicjatywę i nacierali na bramkę Szwedów, ale swojej przewagi nie potrafili potwierdzić. Tuż przed zejściem do szatni gospodarze wywalczyli rzut wolny na własnej połowie. Dośrodkowanie Bygrena na gola zamienił Lagerbielke i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1. W doliczonym czasie gry bliski wyrównania był Jakub Kamiński, ale ponownie swój zespół uratował bramkarz Szwedów.
PAN PIŁKARZ 𝐍𝐈𝐂𝐎𝐋𝐀 𝐙𝐀𝐋𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈 😍🇵🇱
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 31, 2026
Nic tylko patrzeć i podziwiać ❗️ Mamy remis 💪
🔴 📲 OGLĄDAJ #SWEPOL ▶️ https://t.co/qr0QSpWeyf pic.twitter.com/7efs9zgGDL
Stały fragment i gol dla Szwecji...
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 31, 2026
WIERZYMY, że w drugiej połowie odwrócimy wynik!
🔴 📲 OGLĄDAJ #SWEPOL ▶️ https://t.co/qr0QSpWeyf pic.twitter.com/96oueJyOI0
Świderski z bramką wyrównującą. Ale rozklepali Szwedów
Druga połowa rozpoczęła się od ataku Biało-Czerwonych, po którym doszło do ogromnej kontrowersji. W 48. minucie podopieczni Jana Urbana po szybkich podaniach przenieśli ciężar gry w pole karne. Tam piłka trafiła do Kamińskiego, który został trafiony w nogę przez Lindelofa i się przewrócił. Polacy domagali się rzutu karnego, ale sędzia nie przewinienia. Nasza drużyna nie załamała się i nacierała na bramkę rywali. W 55. minuta rozmontowali obronę Szwedów i doprowadzili do wyrównania. Wrzutkę Casha na dalszy słupek Kamiński przedłużył do Zalewskiego, ten odebrał do Świderskiego, który wpakował piłkę do siatki na 2:2.
𝐀𝐋𝐄 𝐏𝐎𝐆𝐑𝐀𝐋𝐈 😍🇵🇱 Panowie, prosimy jeszcze!
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 31, 2026
Walczysz Polsko ❗️
🔴 📲 OGLĄDAJ #SWEPOL ▶️ https://t.co/qr0QSpWeyf pic.twitter.com/NV4B8nmSbL
Gyokeres z decydującym golem
Przez następne kilkanaście minut brakowało sytuacji bramkowych, ale to zmieniło się w ostatnim kwadransie. Biało-Czerwoni zamknęli Szwedów na ich własnej połowie i przeprowadzali huraganowe ataki, ale nie potrafili tego wykorzystać. Decydującego gola w 88. minucie strzelił Viktor Gyokeres, dzięki czemu ustalił wynik na 3:2 i wprowadził Szwedów do finałów mistrzostw świata.
Gospodarzami mistrzostw świata 2026 będą Stany Zjednoczone, Kanada oraz Meksyk. Finałowy turniej odbędzie się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca 2026 roku. Szwedzi zagrają tam z Holandią, Japonią oraz Tunezją.
31.03.2026r, finał baraży o awans na mistrzostwa świata 2026, Strawberry Arena (Solna)
Szwecja - Polska 3:2 (2:1)
Bramki: Elanga 19', Lagerbielke 44', Gyokeres 88' - Zalewski 33', Świderski 55'
Szwecja: Nordfeldt, Lagerbielke, Starfelt, Lindelof - Svensson, Ayari (Svangerg 90+2'), Karlstrom (Zeneli 69'), Gudmundsson, Elanga (Bergvall 69'), Nygren (Lundgren 81') - Gyokeres
Polska: Grabara - Bednarek, Wiśniewski, Kiwior - Cash (Grosicki 90+1'), Zalewski, Zieliński, Szymański, Kamiński - Świderski (Pietuszewski 62'), Lewandowski
Reprezentacja Polski Polska Szwecja Reprezentacja polski Reprezentacja szwecji Piłka nożna Eliminacje mistrzostw świata 2026
Oglądaj mecze za darmo
![Obrazek news: Kadra Brzęczka z ósmą wygraną z rzędu. Debiut piłkarza Lecha Poznań i gol gracza Widzewa Łódź [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-31-mar-2026-03-47-pm-8079_min2.webp&w=256&q=75)





![Obrazek news: Dramat reprezentacji Polski! Koniec marzeń o mundialu. Gyokeres katem [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-31-mar-2026-10-43-pm-9905_min2.webp&w=256&q=75)






