własneOrganizatorzy potwierdzili: miejscowy kapitan Betard Sparty, Maciej Janowski, otrzymał przechodzącą dziką kartę na piąte w tym sezonie Grand Prix, które odbędzie się 20 czerwca na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.
Janowski dostanie szansę startu przed własną publicznością
Decyzja o przyznaniu dzikiej karty Janowskiemu została oficjalnie ogłoszona przez organizatorów. Wcześniej pojawiały się spekulacje, czy wolny numer nie przypadnie Artiomowi Łagucie, ale z powodu kontuzji zawodnika ta opcja nie wchodzi w grę.
Janowski w poprzednim roku także startował z dziką kartą – po rundzie zasadniczej miał sześć punktów i był 10., a w półfinale zajął czwarte miejsce, co dało mu ostatecznie 10. pozycję w turnieju we Wrocławiu.
Doświadczenie i sukcesy "Magica"
Kapitan Betard Sparty ma na koncie bogate doświadczenie w cyklu Speedway GP: 101 startów w serii i osiem zwycięstw w rundach GP, w tym triumf właśnie na Stadionie Olimpijskim w 2020 roku – przypomina klub. Janowski był też kluczowym ogniwem reprezentacji Polski, która sięgnęła po złoto FIM Speedway World Cup 2023; to on przypieczętował zwycięstwo w emocjonującym finale.
Skład Polaków i rezerwy toru
W cyklu Grand Prix 2026 Polska ma aż czterech reprezentantów: Bartosza Zmarzlika, Kacpra Worynę, Patryka Dudka i Dominika Kuberę. Ten ostatni jest jednak kontuzjowany i na pewno nie wystąpi 5–6 czerwca w dwóch rundach GP w Manchesterze. Jego udział we Wrocławiu stoi pod znakiem zapytania.
Jako rezerwy toru wrocławskiej rundy wyznaczeni zostali miejscowi młodzieżowcy: Nikodem Mikołajczyk i Marcel Kowolik, którzy będą gotowi zastąpić ewentualnych nieobecnych.
Źródło: Onet/Przegląd Sportowy
Oglądaj mecze za darmo











