Dwa nieuznane gole w meczu Piast Gliwice - GKS Katowice [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Dwa nieuznane gole w meczu Piast Gliwice - GKS Katowice [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Pierwsze niedzielne spotkanie 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy zakończyło się bezbramkowym remisem. Piast Gliwice podzielił się punktami na własnym stadionie z GKS-em Katowice. W meczu nie brakowało sytuacji bramkowych, a dwa gole zostały nieuznane.

Przed meczem Piast Gliwice znajdował się na 10. miejscu z zapasem dwóch punktów nad strefą spadkową, a GKS na szóstej pozycji. Obie drużyny dzieliło siedem punktów w tabeli ligowej.

Nieskuteczność Piasta Gliwice, nieuznany gol

Pierwsza połowa układała się pod dyktando Piasta Gliwice, który zdominował wydarzenia boiskowe. Podopieczni Daniela Myśliwca do przerwy oddali 11 strzałów, w tym dwa celne i wywalczyli cztery rzuty wole. GKS miał tylko jedną próbę. Najbliżej zdobycia bramki gospodarze byli w 20. minucie. Uderzenie Lokilo odbił przed siebie Strączek. Dopadł do niej Quentin Boisgard, ale jego uderzenie obronił Strączek.

- Trzeba robić swoje i skończyć nasze akcje bramką. Tworzymy sobie sytuacje, GieKSa chyba w pierwszej połowie miała tylko jeden strzał. Musimy to podtrzymać, żeby to wyglądało tak, jak wyglądało. Ale musimy zakończyć nasze akcje bramką, bo tylko tego nam brakowało - mówił Patryk Dziczek w przerwie meczu w rozmowie z Canal+Sport.

VAR i anulowana bramka GKS-u

W drugiej połowie podopieczni Daniela Myśliwca nie spuszczali z tonu i już w 51. minucie znaleźli drogę do siatki, ale ich radość nie trwała długo, gdyż chorągiewkę w górę podniósł sędzia asystent, a arbiter Damian Sylwestrzak odgwizdał spalonego. Po przerwie ze zdecydowanie lepszej strony niż w pierwszej pokazali się goście, który stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych i jedną z nich wykorzystali w 76. minucie. Po uderzeniu Bartosza Nowaka piłka odbiła się od poprzeczki i Filip Borowski wpakował ją do własnej siatki. Do akcji wkroczyli sędziowie VAR, którzy ze względu na zagranie piłki ręką Szkurina nie uznali tego trafienia. Chwilę wcześniej Szkurin nie popisał się, bowiem zmarnował stuprocentową sytuacją na objęcie prowadzenia i w Gliwicach rywalizacja zakończyła się remisem.

Po tym remisie GKS Katowice awansował na piąte miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, a Piast Gliwice pozostaje na 10. pozycji.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

32. kolejka PKO BP Ekstraklasy,  Stadion Miejski w Gliwicach (Gliwice)

Piast Gliwice - GKS Katowice 0:0 (0:0) 

Ekstraklasa Gks katowice Piast gliwice Piłka nożna Ekstraklasa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3