Maciej Rogowski Photo / ShutterstockEnzo Fernández przyznał, że przed transferem z Chelsea do Manchesteru City nie był w najlepszym stanie emocjonalnym. Argentyńczyk opublikował w mediach społecznościowych wzruszające pożegnanie z londyńskim klubem, który opuścił za 125 milionów funtów.
Enzo Fernández pożegnał się z Chelsea
Przyszłość Enzo Fernándeza na Stamford Bridge przez całe lato stała pod znakiem zapytania. Wcześniej w tym roku pomocnik wyrażał chęć zamieszkania w Madrycie, jednak Real Madryt oficjalnie zaprzeczył zainteresowaniu 25-letnim zawodnikiem. Sytuację wykorzystał Manchester City, który w ostatnim dniu okna transferowego doprowadził do sfinalizowania rekordowej transakcji.
Po przenosinach na Etihad Stadium Fernández opublikował emocjonalny list skierowany do kibiców Chelsea.
„Droga Chelsea, chcę, żebyście wiedzieli, że ostatnie dni nie były dla mnie łatwe. Napisanie tych słów również nie jest łatwe. Prawda jest taka, że nie czułem się dobrze. Trzy lata temu Cobham i Stamford Bridge stały się domem dla mnie i mojej rodziny. Przywiązałem się do ludzi, koszulki oraz herbu tego niesamowitego klubu” – napisał Argentyńczyk.
„Uwierzcie mi, kiedy mówię, że od momentu przybycia byłem całkowicie skupiony na wygrywaniu i zdobywaniu dla tego klubu trofeów, na które zasługuje ze względu na swoją historię. Cierpieliśmy, płakaliśmy i wiele razy się złościliśmy, ale świętowaliśmy też tytuły oraz niezapomniane zwycięstwa. Byliśmy razem w dobrych i trudnych chwilach” – dodał.
„Chelsea zawsze będzie w moim sercu”
Fernández podkreślił, że decyzja o zmianie klubu nie była dla niego łatwa, mimo że rozumie realia funkcjonowania współczesnego futbolu.
„Żyję piłką nożną tak samo, jak żyję swoim życiem: z pasją i całym sercem. Dlatego chcę, żebyście wiedzieli, że was rozumiem. Naprawdę was rozumiem, z głębi serca” – zaznaczył.
„Życie polega jednak na podejmowaniu decyzji, a teraz muszę podjąć jedną z tych trudnych. Mówiłem to już wcześniej, ale chcę powtórzyć: jestem niezwykle przywiązany do tego klubu” – kontynuował.
„Chelsea zawsze będzie obecna w moich myślach, a przede wszystkim w moim sercu. Rozumiem jednak, jak działa futbol. Wiem, jak wielką macie pasję, bo sam czuję to samo” – przekazał zawodnik.
Argentyńczyk podziękował również pracownikom klubu, sztabowi szkoleniowemu, zespołowi medycznemu, fizjoterapeutom oraz wszystkim osobom pracującym w Cobham.
„Wszystkim moim kolegom z drużyny z tych lat dziękuję z całego serca za to, że dzieliliście ze mną tak wiele chwil. Byłem tutaj naprawdę szczęśliwy i życzę wam wszystkiego najlepszego w przyszłości” – napisał Fernández.
„Dziękuję za całą miłość i wsparcie, które przez te lata okazaliście mi oraz mojej rodzinie. Nigdy tego nie zapomnę. Ta grupa da wam jeszcze wiele powodów do radości, a ja również będę się z tego cieszył” – dodał.
Na zakończenie nowy zawodnik Manchesteru City zwrócił się bezpośrednio do kibiców Chelsea.
„Nigdy w to nie wątpcie. Zawsze będziecie w moim sercu, niebiescy. Zawsze będę wam życzył wszystkiego najlepszego. Zawsze będę niebieski. Dziękuję, Chelsea” – zakończył.
Transfery piłkarskie, plotki transferowe Premier League Piłka nożna Premier league Chelsea Manchester city Enzo Fernández Chelsea londyn
Oglądaj mecze online






![Obrazek news: Widzew Łódź wyleciał z Pucharu Polski. 20-letni napastnik bohaterem Korony Kielce [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-02-sep-2026-10-24-pm-5259.webp&w=256&q=75)


