GKS Katowice nie wykorzystał szansy. Na awans musi poczekać [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : GKS Katowice nie wykorzystał szansy. Na awans musi poczekać [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

GKS Katowice nie wykorzystał szansy na przypieczętowanie awansu do europejskich pucharów. Ekipa Rafała Góraka potrzebowała zwycięstwa nad Jagiellonią Białystok, a spotkanie 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy zakończyło się remisem 2:2.

Przed meczem GKS Katowice - Jagiellonia Białystok sprawa była jasna. Zwycięstwo dawało Jagiellonii Białystok awans na drugie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, a GKS-owi grę w eliminacjach do europejskich pucharów. GieKSa podchodziła do tego spotkania po bezbramkowym remisie z Piastem Gliwice, a Jagiellonia po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa (2:0).

Świetny początek GKS-u

Mecz świetnie rozpoczął się dla piłkarzy GKS-u Katowice, bo już w 3. minucie meczu wyszli na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Bartosz Nowak, który wykorzystał podanie Mateusza Kowalczyka. 

Odpowiedź Jagiellonii Białystok. Gol Bernardo Vitala

Jagiellonia dała się wyszaleć gospodarzom i po upływie kwadransa przejęła inicjatywę. Pierwsze ostrzeżenie wysłał Jesus Imaz, którego uderzenie, po rykoszecie, z dystansu zatrzymało się na poprzeczce. Po chwili Jagiellonia stworzyła sobie kolejną szansę. Tym razem po rzucie rożnym wyskoczył w powietrze Vital, ale uderzył w środek bramki. W 24. minucie Pululu zmarnował stuprocentową okazję na bramkę. Jagiellonia dopięła swego w 31. minucie. Po rzucie rożnym piłkę głową do siatki skierował Bernardo Vital, zdobywając swojego czwartego gola w trwającym sezonie PKO BP Ekstraklasy. W dalszej części spotkanie się wyrównało, ale ze wskazaniem na Jagiellonię. GKS miał problem z tworzeniem zagrożenia pod bramką ekipy z Białegostoku. Do przerwy było 1:1.

2 gole po przerwie

Jagiellonia Białystok w drugiej połowie kontrolowała przebieg gry i była konkretniejsza. W 55. minucie meczu sędzia Paweł Raczkowski podyktował rzut karny dla Jagiellonii za faul Bartosza Nowaka na Bernardo Vitalu. Jego decyzję podtrzymali sędziowie VAR, a rzut karny na bramkę zamienił Afimico Pululu. Po siedmiu minutach trener Adrian Siemieniec ściągnął Pululu i Lozano, wprowadzając w ich miejsce Bazdara i Mazurka. W kolejnych minutach gra się wyrównała. W 75. minucie GKS był blisko wyrównania, ale Galan nie dokręcił piłki. Trzy minuty później zrehabilitował, doprowadzając do wyrównania po przepięknym uderzeniu. 

Sytuacja w tabeli ligowej

W końcówce spotkania Strączek popisał się dwoma fantastycznymi interwencjami. Najpierw zatrzymał strzał Kozłowskiego, a potem Bazdara. Do końca meczu więcej goli nie padło, spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2. Po tym spotkaniu GKS pozostaje na piątym miejscu, mając na koncie 49 punkty i o awans do europejskich pucharów powalczy w ostatniej kolejce. Jagiellonia z kolei znajduje się na trzeciej pozycji.

17.05.2026r, 33. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Stadion miejski w Katowicach (Katowice)

GKS Katowice - Jagiellonia Białystok 2:2 (1:1)

Bramki: Nowak 3', Galan (79') - Vital 31', Pululu 56' (rzut karny)

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Jagiellonia białystok Gks katowice Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3