Fot. YouTube / GKS KatowiceTrener GKS-u Katowice, Rafał Górak, udzielił wywiadu portalowi Mecze24.pl. Doświadczony szkoleniowiec mówił między innymi o transferach, rywalizacji w bramce oraz sytuacji zdrowotnej w drużynie. Wyjaśnił też, dlaczego w kadrze na obóz w Opalenicy zabrakło Macieja Rosołka, Filipa Rejczyka czy Dawida Kudły. Zabrał również głos ws. Damiana Rasaka, potencjalnego transferu Filipa Szymczaka oraz zatrudnienia Dawida Szwargi.
Trener Rafał Górak o sytuacji kadrowej: kontuzje, transfery i rywalizacja w bramce
Karolina Kurek, Mecze24.pl: W kadrze na obóz przygotowawczy nie znaleźli się Mateusz Marzec, Grzegorz Rogala, Filip Rejczyk i Dawid Kudła. Dwóch pierwszych pożegnało się już z klubem czy podobny sam los czeka pozostałych dwóch zawodników?
Rafał Górak, pierwszy trener GKS-u Katowice: - Filip Rejczyk przebywa obecnie na zgrupowaniu z ŁKS-em Łódź. Jest tam na testach i jeśli ŁKS wyrazi zainteresowanie, to go tam wypożyczymy. A Dawid Kudła najprawdopodobniej w najbliższych dniach przyniesie się do Zagłębia Sosnowiec.
Ale rozumiem, że w przypadku Filipa Rejczyka nie wykluczacie transferu definitywnego?
- Dokładnie, niczego nie wykluczamy. To już jest bardziej sprawa dyrektora sportowego i pracy pomiędzy dwoma klubami, jak oni by tą współpracę odnośnie zawodnika widzieli i oni to w zasadzie ustalają. My wyjechaliśmy już na zgrupowanie, dlatego nie śledzę na bieżąco wszystkich szczegółów i zmian w tych rozmowach. To są kwestie, które pozostają po stronie klubów. Jestem jednak spokojny, ponieważ dyrektor sportowy prowadzi te działania w odpowiedni sposób i jestem przekonany, że zostanie podjęta dobra decyzja zarówno dla klubu, jak i dla samego zawodnika.
Jak wygląda sytuacja wracającego z wypożyczenia Macieja Rosołka?
- Jesteśmy w rozmowie z agentem i samym zawodnikiem. Maciej ma wypożyczenie do końca czerwca tego roku, także do tego momentu jest zawodnikiem Pogoni Siedlce i w zasadzie nasza decyzja jest taka, że mógłby kontynuować ewentualnie tam wypożyczenie. Jeżeli tak się nie stanie, to od 1 lipca jest naszym zawodnikiem.
A co z Damianem Rasakiem, którego nie widać na zgrupowaniu w Opalenicy?
- Damian był z nami od początku zgrupowania, poczuł taki niepokojący ból w kolanie. W tym momencie jest na badaniach rezonansu, które pozwolą ocenić, czy wszystko jest w porządku. Zawodnik jest diagnozowany i za chwilę będziemy wiedzieć, co dalej.
W pierwszej połowie czwartkowego sparingu ze Świtem Szczecin jeden z pańskich piłkarzy ucierpiał. Coś dolega zawodnikowi?
- Tak jest, doszło do mocnego zderzenia z zawodnikiem rywali i w jego efekcie Jakub Kokosiński doznał stłuczenia żeber. Badania oraz prześwietlenie nie wykazały żadnych złamań ani pęknięć. Może z nami trenować. 1-2 dni poboli i będzie ok, bo to jest takie najnormalniejsze stłuczenie.
W letnim oknie transferowym GKS sprowadziła dwóch bramkarzy. Czy teraz jest jest pan spokojny o zabezpieczenie bramki przed nowym sezonem?
- Niewątpliwie, biorąc pod uwagę sytuację, z jaką musieliśmy się zmierzyć, oraz naszą reakcję. W szczególności całkowity spokój dało nam dołączenie Macieja Kikulskiego. Dzięki temu mamy większy komfort, ponieważ wiemy, że Gabriel Kobylak potrzebuje jeszcze około dwóch tygodni, aby w pełni dojść do zdrowia po zabiegu łąkotki. Przez najbliższe 2–3 tygodnie nie będzie w pełnym treningu, ale jego powrót jest już coraz bliżej. To daje nam poczucie stabilizacji, szczególnie że wiemy, iż Rafała zabraknie przez najbliższe cztery, pięć miesięcy. Operacja barku to poważny zabieg, dlatego musimy poczekać na jego pełny powrót do zdrowia.
Kto jest najbliżej, by zastąpić w bramce Rafała Strączka?
- Będzie rywalizacja pomiędzy Patrykiem Szczuką i dwoma bramkarzami, którzy do nas doszli. Ta rywalizacja na pewno będzie mocna i będziemy decydować, który z nich wyjdzie w pierwszym składzie na pierwszy mecz.
Czy rehabilitacja Rafała Strączka przebiega zgodnie z planem?
- Wydaje mi się, że tak. To jest sprawa jeszcze dość świeża, ale wydaje mi się, że tak. Został w klubie pod obiektem Pawła Widenki, jednego z pięciu naszych fizjoterapeutów specjalizujących się w powrocie zawodników do zdrowia po urazach. Jestem pewny, że jest w najlepszych rękach, jakich może być i to będzie wszystko szło zgodnie z planem.
Kulisy transferu Pau Resty oraz zatrudnienia Dawida Szwargi
Czy może pan zdradzić kulisy transferu Pau Resty?
- Szukaliśmy lewonożnego środkowego obrońcy, a takich zawodników jest bardzo niewielu na rynku nie tylko polskim, ale również europejskim. Mieliśmy dwie czy trzy kandydatury na tę pozycję. Pau'a chcieliśmy pozyskać już zimą, jednak był on bardzo ważnym zawodnikiem w Kielcach i transfer nie doszedł do skutku. Teraz ponownie złożyliśmy propozycję. Początkowo negocjacje nie przebiegały łatwo, ale z czasem udało się znaleźć porozumienie. Bardzo się cieszę, że zawodnik ostatecznie do nas trafił, ponieważ szukałem takiego profilu piłkarza.
Skąd pomysł na zatrudnienie w sztabie szkoleniowym trenera Dawida Szwargi?
- Dawid to mój wieloletni kolega. My w roku 2019 zaczynaliśmy współpracę w GKS-ie, która trwała dwa lata. Później nasze drogi się rozeszły. Dawid świetnie poszedł swoją drogą. To jeden z najbardziej utalentowanych trenerów młodego pokolenia w Polsce. Człowiek o ogromnym potencjale trenerskim. Bardzo chciałem, żeby ktoś bardzo wartościowy wzmocnił nasz sztab. Miałem taki pomysł od początku, aby Dawidowi to pytanie zadać, chociaż wiadomo, że wiele osób raczej twierdziło, że to będzie nie do wykonania. Jednak wraz z dyrektorem sportowym udało nam się przekonać Dawida, który jest świetnym trenerem, do tego, żeby przeszedł nas wzmocnić, z czego niezmiernie się cieszę.
Ciężko było przekonać trenera Szwargę?
- Nie. Natomiast to była raczej jego decyzja w stosunku do tego, czy chciałby przez jakiś czas znowu być, jakby można było powiedzieć, drugim trenerem, nie tym pierwszym. Wydaje mi się jednak, że kluczowe okazały się pomysł na jego rolę w klubie, jasno określone zadania oraz kierunek, w jakim rozwija się nasz klub. To wydaje mi się, że to spowodowało, że Dawid przyjął tę propozycję i tak jak powiedziałem, bardzo się z tego powodu cieszę.
Witamy z powrotem! 🫡#inoGIEKSA 🔗 https://t.co/38CKylgFzj pic.twitter.com/jV2zbymZBm
— GKS Katowice (@_GKSKatowice_) June 24, 2026
Przed Wami teraz intensywny czas. Rozegracie jeszcze kilka sparingów, a później zaczniecie grę w eliminacjach do europejskich pucharów i lidze. Czy rozważacie przełożenie meczu 1. kolejki Ekstraklasy?
- Na ten moment w klubie panuje zgodne przekonanie, że nie będziemy przekładać pierwszego terminu. Czekamy jeszcze, do końca nie wiedząc, czy będziemy podróżować do Chorwacji, czy do Słowacji. Obym miał ten problem w następnym rundzie. Na dziś nie planujemy przekładania tego meczu.
Co jest dla pana kluczowe w sparingach?
- W sparingach sam wynik ma tak naprawdę drugorzędne znaczenie. Dla nas najważniejsza jest realizacja założeń i zadań, które stawiamy przed zespołem. Do każdego meczu kontrolnego podchodzimy z jasno określonym planem. Wczoraj, również w naszych działaniach pressingowych, chcieliśmy przećwiczyć element, którego w poprzednim sezonie praktycznie nie stosowaliśmy i fajnie wyszło. Oczywiście trzeba też pamiętać, że Świt to przeciwnik występujący dwie klasy niżej. Moi zawodnicy są obecnie w okresie bardzo intensywnej pracy i wymagającego procesu treningowego. To nie są łatwe zajęcia. W meczach kontrolnych oczekuję od zawodników realizacji swoich zadań. Wiadomo, że w dzisiejszych czasach w ekstraklasowych klubach grają po prostu lepsi zawodnicy niż w drugiej lidze. Tą przewagę było widać na boisku i tak to powinno wyglądać.
Filip Szymczak łączony z GKS-em Katowice. Trener Rafał Górak zabrał głos
Na początku czerwca w mediach pojawiła się informacja o tym, że Filip Szymczak jest o krok od dołączenia do GKS-u Katowice. Nadal nie ma potwierdzenia jego transferu. Coś się zmieniło?
- Nic się w tej kwestii nie zmieniło. Faktem jest, że media bardzo szybko zaczęły łączyć Filipa Szymczaka z GKS-em Katowice, a także z moją osobą. Oczywiście wynika to również z tego, że Filip był już u nas dwukrotnie, dlatego takie spekulacje pojawiły się bardzo szybko. Rozmawialiśmy z Filipem, jednak trzeba pamiętać, że do niedawna obowiązywał go jeszcze ważny kontrakt z Royal Charleroi i sami nie wiedzieliśmy, kiedy jego sytuacja formalna się wyjaśni. Na tę chwilę jest zawodnikiem Lecha.
A czy widziałby pan dla Filipa miejsce i rolę w GKS'ie Katowice?
- Czy ja bym widział dla niego miejsce i rolę? Filip jest utalentowanym młodym zawodnikiem. Jeżeli podejmę decyzję, że potrzebuję dziewiątki, to na pewno go rozważę. Będę również analizował, jakie są dostępne opcje na rynku w kontekście tej pozycji. Oczywiście musiałbym się nad tym bardzo mocno zastanowić. Tak jak powiedziałem, obecnie jestem przede wszystkim skoncentrowany na zawodnikach, których mam do dyspozycji, i to oni są dla mnie najważniejsi. Jeśli wspólnie z dyrektorem sportowym uznamy, że zespół wymaga jeszcze wzmocnienia w tym obszarze, wtedy będziemy rozważać różne możliwości. Na tej chwili mi to nie ciąży.
O rozwoju na przestrzeni ostatnich lat. "Bardzo mnie rozwinęła"
Za panem dwa sezony w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Czy coś pana zaskoczyło, a może dostał pan jakąś lekcję?
- Wydaje mi się, że Ekstraklasa przede wszystkim bardzo mnie rozwinęła jako trenera. To rozgrywki, które stawiają ogromne wymagania nie tylko przed zawodnikami, ale również przed szkoleniowcem i sposobem zarządzania całym zespołem. Kluby Ekstraklasy mają również największe sztaby. Te sztaby są bardzo mocno rozbudowane i wiele osób pracuje wokół drużyny. Nad wszystkim trener musi również panować. Musi panować nad procesem treningowym, nad zawodnikami, którzy również mają swoje ambicje i są zawodnikami już wysokiej klasy. Te dwa pierwsze sezony w Ekstraklasie były dla mnie debiutanckie i z pewnością bardzo mnie rozwinęły.
- Wydaje mi się, że poradziłem sobie z tym wyzwaniem. Nigdy nie jestem wobec siebie przesadnie zadowolony, ale wydaje mi się, że wraz z drużyną dobrze weszliśmy w tą Ekstraklasę, pokazaliśmy się z dobrej strony, awansowaliśmy do europejskich pucharów. Ciężko by było na siłę zarzucać sobie coś złego.
- Natomiast tak jak powiedziałem, ważna będzie również rola Dawida Szwargi. Nadal chcę się rozwijać, stawać się lepszym trenerem i zdobywać kolejne doświadczenia. Chciałbym, aby moja trenerska droga nie kończyła się na dwóch sezonach w Ekstraklasie, ale trwała jeszcze przez wiele kolejnych lat.
Skąd pan czerpie wiedzę dotyczącą przygotowania zespół do walki na trzech frontach? To będzie bowiem pierwsze tak duże wyzwanie tego typu w pańskiej karierze trenerskiej.
- Dokładnie. Bardzo cieszy mnie to, że dziś między trenerami i klubami w Polsce panuje duża otwartość. Gdziekolwiek zadzwonimy i kogokolwiek poprosimy o pomoc czy wsparcie, zawsze można liczyć na rozmowę, wymianę doświadczeń czy możliwość spotkania. To pokazuje, że środowisko jest coraz bardziej otwarte na współpracę. Natomiast faktem, że trzeba być przygotowanym też do swojej drużyny, do tego, co mamy w klubie, trzeba szanować, że mamy dużo rzeczy wypracowanych i po prostu tą drogą iść.
- Dużą wartością jest również obecność Dawida Szwargi, za którym jest wiele ostatnich sezonów w europejskich pucharach. Jego doświadczenie z pewnością będzie dla nas dużym wsparciem. Wydaje mi się jednak, że wiele rzeczy mamy już dobrze przygotowanych. A tak jak powiedziałem, dzisiaj naprawdę, czy ze strony Lecha Poznań, czy ze strony Jagiellonii Białystok, czy ze strony każdego klubu, który ostatnio grał w tych pucharach jest pomoc i otwartość. Po prostu wspieramy się, żeby jak najlepiej reprezentować Polskę też na europejskiej arenie.
W OPALENICY ROZMAWIAŁA KAROLINA KUREK
Ekstraklasa Transfery piłkarskie, plotki transferowe Damian Rasak Maciej rosołek Pau Resta Rafał Górak Dawid szwarga Filip rejczyk Dawid Kudła Mateusz Marzec Grzegorz Rogala Filip Szymczak Piłka nożna Ekstraklasa Gabriel Kobylak Maciej Kikolski Rafał strączek Gks katowice Pau Resta
Oglądaj mecze za darmo






![Obrazek news: GKS Katowice w przebudowie. Trener Rafał Górak o sytuacji kadrowej: kontuzje, transfery i rywalizacja w bramce [WYWIAD]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-07-jun-2026-02-17-pm-8051_1782507464.webp&w=256&q=75)








