Juarez Santos / ShutterstockIga Świątek pewnie pokonała Karolinę Pliskovą 6:1, 6:3 i jako obrończyni tytułu awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu, oddając rywalce zaledwie cztery gemy.
Dominacja od pierwszego gemu
Raszynianka rozpoczęła mecz od mocnego uderzenia – już w drugim gemie przełamała Pliskovą, a chwilę później ponownie odebrała serwis Czeszce, kończąc pierwszego seta wynikiem 6:1. W całym spotkaniu Świątek kontrolowała przebieg rywalizacji i pozwalając rywalce na zwycięstwo w zaledwie czterech gemach potwierdziła świetną formę na trawie.
W drugim secie Pliskova zaczęła od prowadzenia 2:0, ale szybko straciła inicjatywę. Świątek wygrała cztery kolejne gemy i zapewniła sobie zwycięstwo już w dziewiątym gemie, wykorzystując pierwszą piłkę meczową.
Polka przyznała, że największym wyzwaniem było dostosowanie się do silnego wiatru, ale cieszyła się, że potrafiła odpisać na dobrą grę rywalki. „Byłam bardziej skupiona i lepiej mi się grało. Najważniejsze, że potrafiłam poradzić sobie w trudnym momencie”, skomentowała po spotkaniu. Dodała też, że po emocjonalnej pierwszej rundzie to był po prostu „kolejny dzień w biurze”.
Kolejna rywalka i statystyki
W trzeciej rundzie Świątek zmierzy się z Alexandrą Eala, która awansowała po zwycięstwie nad Mają Joint (3:6, 6:2, 6:0). To było piąte bezpośrednie zwycięstwo Świątek nad Pliskovą – dwukrotnie Czeszka wycofywała się z pojedynków walkowerem.
Przypomnijmy, że w ubiegłorocznym finale Wimbledonu Świątek zwyciężyła Amandę Anisimovą 6:0, 6:0, zdobywając swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy na trawie i szósty w karierze.
Źródło: Własne / Polsat Sport
Oglądaj mecze online












